wtorek, 16 września 2014

Pielęgnacja okolic oczu. Najlepsze kremy pod oczy - przegląd.

Zmarszczki, opuchnięcie, zasinienie pod oczami to główne objawy, które powodują, że co raz więcej kobiet w coraz młodszym wieku sięga po krem pod oczy. Tak się składa, że jestem w tym gronie. Pierwsze zmarszczki wokół oczu zazwyczaj pojawiają się pomiędzy 25 a 30 rokiem życia i są wynikiem procesu starzenia organizmu, szkodliwych czynników środowiska a także bujnej mimiki twarzy. Każda z nas zmaga się z nieco innym problemem. Dla jednych z nas to sińce i efekt zmęczonych oczu są największym dramatem, inne walczą z typowymi zmarszczkami, które później bardzo trudno czymś wypełnić. Niejednokrotnie dodatkowym efektem jest opuchlizna, która również powoduje, że mimo wielu starań nie wyglądamy zbyt świeżo. Okolice oczu są więc kluczowym miejscem odpowiadającym za ogólne wrażenie jakie robi nasz makijaż. Oczywiście możemy odwracać od nich uwagę, lepiej jednak skupić się na pielęgnacji.
Wielu rzeczy nauczyła mnie siostra. To ona pierwsza zwróciła mi uwagę na pewne aspekty życia kobiety :) . Jednym z nich jest właśnie pielęgnacja okolic oczu, której długo, jak się okazało, nie zauważałam. Podświadomie odrzucałam specyfiki do skóry wokół oczu, uważając, że temat ten zupełnie mnie nie dotyczy. Aż na liczniku wybiło prawie 30 lat a w ustach siostry zabrzmiało Agata, masz strasznie suchą skórę pod oczami, chyba niczego nie używasz?!
Zanim nastąpi zbiorowy lincz, wyjaśniam - już używam. Zdecydowanie zauważam różnicę w stanie skóry wokół oczu po tym jak systematycznie ją nawilżam i odżywiam. Makijaż dobrze traktowanej okolicy oczu jest też dużo łatwiejszy. Wciąż szukam swojego hitu, do tej pory lubiłam próbować różnych produktów i marek. Kremy do tej części twarzy niestety najczęściej nie są tanie. Pamiętać należy o tym, że równie często są bardzo wydajne i starczają na kilka miesięcy. Każda marka ma swój topowy produkt do walki ze zmarszczkami, opuchnięciem i zasinieniem. Oto mały ich przegląd.




1. Chanel Hydra Beauty Gel Yeux
– lekki, odświeżający żel pod oczy. Zawiera wit. C i E oraz wyciąg z kwiatu Kamelii i niebieskiego imbiru z Madagaskaru. Celem kosmetyku jest odświeżenie, poprawa mikrocyrkulacji (redukcja opuchnięć), nawilżenie, wygładzenie i redukcja zmarszczek. Jest to krem raczej dla osób młodych, których głównym celem jest nawilżenie skóry. Krem-żel Chanel daje uczucie świeżości, lekkości.
2. Bobbi Brown Hydrating Eye Cream - lekki krem pod oczy, zawiera naturalne substancje pochłaniające wilgoć, które koją delikatną skórę wokół oczu, pozostawiając ją miękką i odświeżoną. Delikatna formuła stanowi dobrą bazę pod makijaż i ułatwia aplikację korektora pod oczami.
3. Kiehl`s Creamy Eye Treatment - ten krem / kremowa odżywka zawiera olejek z awokado, który delikatnie nawilża skórę pod okiem. Unikalna struktura sprawia, ze krem rozprowadza się łatwo i nawilża skórę na cały dzień. 
4. Shiseido Benefiance Wrinkle Resist 24 - wyjątkowo bogaty w składniki odżywcze krem pod oczy działa na wszystkie pięć typów zmarszczek na tym obszarze (drobne zmarszczki w kącikach, na dolnej i górnej powiece, kurze łapki oraz fałdki przy woreczku łzowym). Dodatkowo chroni skórę wokół oczu przed negatywnymi skutkami starzenia się skóry oraz w sposób ciągły nawilża. Dzięki temu obszar oczu zachowuje swoją sprężystość i elastyczność. 
5. Estee Lauder Advanced Night Repair Eye Synchronized Complex - udowodnione działanie naprawcze. Ten jedwabisty krem-żel pomaga znacząco zmniejszyć widoczność wszystkich kluczowych oznak starzenia się wrażliwej skóry wokół oczu: drobnych linii, zmarszczek, opuchnięć, cieni pod oczami, przesuszenia skóry, nierównomiernego kolorytu. 
6. Sisley Masque Contour des Yeux Lissant Express- doskonała maseczka wygładzająca i dodająca blasku pod oczy.
7. Bioderma, Sensibio, Gel Contour des Yeux - krem pod oczy Sensibio Bioderma przeznaczony jest do wrażliwej skóry wokół oczu z tendencjami do tworzenia się cieni pod oczami, drobnych zmarszczek i powstawania tzw. "kurzych łapek". Żel regeneruje i wzmacnia skórę wokół oczu. Poprawia wygląd skóry poprzez działanie ujędrniające i uelastyczniające. Może stanowić podkład pod makijaż. 
8. Clinique All About Eyes - silnie nawilżający krem pod oczy natychmiast zmniejsza widoczność cieni pod oczami, opuchnięć i drobnych linii. Wyciągi roślinne koją skórę. Formułą pobudza naturalną produkcję kolagenu, wzmacnia barierę hydrolipidową, która chroni skórę przed wszechobecnymi czynnikami podrażniającymi. Przetestowany okulistycznie.
9. Estee Lauder Re-Nutriv Ultimate Contouring Eye Lift - baza, która momentalnie doda nałożonym cieniom do powiek świeżości i pozwoli zachować ich kolor przez pełne 24 godziny – cienie nie wyblakną, nie złuszczą się ani rozmażą! Dodatkową zaletą jest odporność na pot i wilgotność powietrza, tak więc Twoje cienie do powiek przetrwają dosłownie każdą sytuację – od porannej jogi do imprezy po godzinach.

Pojawiające się zapotrzebowanie napędza naukowców do opracowywania receptur zwalczających całe spektrum oznak starzenia się skóry wokół oczu. W drogeriach i aptekach znajdziemy więc wiele produktów dedykowanych naszym problemom. Na rynku wciąż pojawiają się nowości. Podstawowymi czynnościami jakie każda kobieta powinna wykonywać by zapobiec zmarszczkom jest nawilżanie i ochrona przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Ważne by o tej pielęgnacji przede wszystkim nie zapominać!
Jestem bardzo ciekawa jakie są Wasze typy do okolic oczu. Stawiacie na jakość i nie zważacie na cenę? A może macie ulubione produkty z dużo niższej półki, które także doskonale się sprawdzają? Chętnie poznam Wasze typy! Sama rozglądam się za nowym specyfikiem. Za rogiem czas, który niekoniecznie obdaruje mnie wieloma godzinami snu i chyba próbuję się na niego przygotować...:)

poniedziałek, 15 września 2014

Nasza próba generalna.

Przyszedł czas na lalę. Lalę przez duże L. Nie kieszonkową, nie taką co mieści się w torebce i w domku dla lalek, to czas najprawdziwszego bobasa. Koniecznie z butelką, pieluchą i śpiochem na zmianę. Moment to idealny. Czekamy na nowego członka rodziny i oprócz wielu rozmów, obcowanie z lalką dało nam bardzo dużo. Nie ma nic lepszego jak nauka i nowe doświadczenia płynące z zabawy. To przez obserwowanie Julki z lalą poznawałam Jej stosunek do małych istot. Nie wiem czy to ona jest bardziej zakochana w swojej lali czy ja w niej gdy pełną parą udaje mamę...
Wielokrotnie zdarzyło mi się odpowiedzieć na pytanie, po czym okazywało się, że to nie do mnie, słyszałam tylko poirytowany ton córki ale mamo, ja nie mówię do ciebie, to lala mnie pyta...a lala to czasem Helenka, czasem Marysia, nieważne...ważne, że ukochana i szczęśliwa...i jakoś przełykam fakt, że nosimy ją na targi śniadaniowe, urodziny najbliższych, spacery wszelakiej natury. Noszę ja dzielnie gdy ręce J. już sił nie mają, przyzwyczajam się...za chwilę ten scenariusz będzie bardzo prawdziwy <3...








Nasza lala to Cielito - Dziewczynka Szara, którą kupić można w sklepie MILBI specjalizującym się właśnie w lalkach. Polecam go z czystym sumieniem i z całego serca, ponieważ gdy szukałam ładnej, dobrze wykonanej lali, to on wyszedł mi na przeciw. Asortyment jest bardzo duży i każdy znajdzie coś dla siebie. 
Nasza lalka wykonana jest w całość z najwyższej jakości winylu. Ręce, nogi i głowa są ruchome. Lalka ma zaznaczoną płeć. Ubrana była fabrycznie dużo ładniej, Julka natomiast uwielbia ją przebierać a więc na chwilę obecną wygląda tak jak na załączonych obrazkach. Ubranko jest zdejmowane. Lalka ma gęste krótkie włoski i szczerze przyznam, że jej zawadiacka, krótka fryzurka urzekła nas od samego początku. Laleczka siedzi samodzielnie.

Lalki firmy Carmen Gonzalez to gwarancja doskonałej jakości wykonania, pięknych ubranek i wyjątkowych buziek. Wytwarzane są 100% w Hiszpanii a więc stolicy lal.

sobota, 13 września 2014

ONCE UPON A TIME...

Kojarzycie taki kulminacyjny moment w którym w pokoju zaplanowanym dla malucha staje łóżeczko? Jedni rodzice czekają z tym do ostatniej chwili, inni są faktem posiadania potomstwa tak podekscytowani, że łóżeczko składane jest na kilka miesięcy wcześniej na skutek czego stoi potem ofoliowane i w takiej formie czeka na lokatora. Nie krytykuje żadnego podejścia, sama bowiem jestem swoistym mixem powyższego postępowania. Przy Julii kącik gotowy był nazwijmy to delikatnie - dość szybko :). Ponieważ teraz możliwości metrażowe są znacząco inne, brat Julii doczeka się swego tronu pewnie na chwilę przed przybyciem, jakoś obstawiam między gotowaniem bigosu a lepieniem bałwana. Nie znaczy to, że przygotowania wyglądają inaczej - jednak ta cecha mojego charakteru się nie zmienia. Lubię mieć pewne sprawy zaplanowane i już. Łóżeczko czeka, czas na pierwszą pościel. Przepadam za tymi zakupami bo pamięta się je długo. Ta pierwsza kolekcja pościeli, dekoracji i zabawek oczekujących w jeszcze pustym łóżeczku...to obraz, który zachowuje się w pamięci na lata. Spaja on czas oczekiwania z czasem pojawiania się na świecie nowego członka rodziny. Jak wiecie Chłopiec to dla mnie nowość. Przez głowę przechodzą tysiące myśli - jaki będzie Chłopiec gdy będzie jeszcze maleńki? Jak inny będzie gdy osiągnie obecny wiek Julki, czy będę fajną mamą nastolatka? Bo jak się kumplować z nastoletnią dziewczynką chyba wiem....
Ku pokrzepieniu wplatam więc tego chłopca gdzie się da, oswajam się, pozwalam sobie na spersonalizowane akcenty - kolorystyczne, symboliczne. Są takie rzeczy, które wpadają w oko od razu. Miłość od pierwszego wejrzenia i już się wie, że to jest to. Bardzo lubię oddawać się takiemu uczuciu, bo najgorsze co może być to niezdecydowanie albo uprawianie dzieła przypadku. A więc Chłopczyku, czekamy tu na Ciebie całkiem przygotowani, powinno się Tobie spodobać...










Kolekcja Once Upon A Time to bardzo elegancka kolekcja pościeli, dekoracji i zabawek do pokoiku każdego Maluszka.

W sklepie Mamas&Papas dostępne są wersje pościeli i akcesoriów zarówno dla chłopców jak i dziewczynek, dzięki czemu, dobierając elementy tej samej serii, można estetycznie zaaranżować przestrzeń każdego dziecka. 

Mnie kolekcja na której  wyhaftowane zostały postaci z kolekcji Once Upon A Time: Laleczka Billy, Miś Crumble oraz Słonik Peanut totalnie urzekła. 

 


Przepiękna jesień od Estēe Lauder!

Są takie kolekcje na które czeka się z zapartym tchem. Na jesień u Estēe Lauder właśnie tak czekałam. Liczyłam przede wszystkim na nowe odcienie pomadki Pure Color Envy Sculpting Lipstick. Kto jej raz spróbuje - przepadnie. Klasyka, elegancja, przepiękne odcienie, magnetyczne zamknięcie i fantastyczna formuła pomagająca zachować odpowiednie nawilżenie ust. Nowe palety cieni Pure Color Envy Sculpting Eye Shadow 5-Color Palette nie pozostają dłużne pomadkom. Zachwycają ferią barw. Zamknięte w nowym, szykownym kompakcie. Każdy wyrafinowany zestaw cieni zawiera neutralną nutę. Niuanse tonacji i tekstury nadają nieoczekiwany efekt. Z łatwością stwórzymy naturalny, intensywny lub dramatyczny makijaż oczu przy pomocy jednej palety.
Niemalże natychmiast miałam ochotę wypróbować pomadki i cienie, obiecałam jednak sobie, że dopóki nie zrobię dla Was zdjęć, zachowam je nieużyte. Już niedługo spodziewajcie się makijaży z całą rodziną Estēe Lauder. 
















Miałyście okazję przyjrzeć się jesiennym nowościom Estēe Lauder? Macie na coś ochotę?


Blog template designed by SandDBlast