środa, 29 czerwca 2011

Pytanie na szybko

Kochane, szczęście chciało, że polskie morze przywitało nas cudowną pogodą. Mimo stosowania wielu wysokich filtrów, skóra tu i tam zrobiła się trochę podrażniona i zaczerwieniona. Wniosek z tego jeden - do słońca trzeba mieć niesamowity respekt. Moje pytanie brzmi: czy znacie dobry specyfik do ciała po opalaniu? Dający uczucie ulgi, nawilżenia i gaszący lekko zaognione miejsca na ciele? Będę wdzięczna za szybkie odpowiedzi, abym mogła działać zanim skóra postanowi zejść :)


12 komentarzy:

  1. Spalona? bo ja bardzo :< też szukam ulgi

    OdpowiedzUsuń
  2. skubańcu, a mówiłaś, że nie będziesz się na mulatę opalać ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w ubiegłe lato używałam takiego taniego balsamu chłodzącego z Ziaji w niebieskiej, "płaskiej" butelce i byłam bardzo zadowolona - mimo, że się spiekłam, to specyfik ten mi pomógł, a należę raczej do osób nielubiących się ze słońcem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie podpowiem nic bo jestem zazdrosna o morze:((

    OdpowiedzUsuń
  5. domowy sposób? Zimny kefir wyciągnie wszystko. Sprawdzałam i wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. a ja jestem zdziwiona że nad morzem ładna pogoda. sama się wybieram jutro i myślałam, że pogada tam tak samo paskudna jak u nas. całe szczęście się pomyliłam c;

    OdpowiedzUsuń
  7. smietana!!! smietana dobra na wszystko ;)

    p.s. kupilam ten matujacy krem tonujacy z nivea i jestem nim zachwycona! Zazdrosze morza!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. kefir, maślanka , śmietana , jogurt naturalny! najlepsze:D

    OdpowiedzUsuń
  9. zimny kefirek ;) a z kosmetycznych panthenol ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jogurt naturalny, mi pomaga. ;d

    http://kapselekodtymbarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń