czwartek, 21 lipca 2011

Mineralny brokat do ciała Rhea - Terracota

Dziś o kosmetyku niezwykłym, bowiem bardzo uniwersalnym.


Od początku:
Produkt: Mineralny brokat do ciała Rhea - kolor Terracota


Opis: Błyszczące drobinki do ciała w kolorze miedziano-złotym. Przepiękne do opalonej, bądź ciemnej skóry.
Pojemność: 2gr
Słoiczek: średnica 3,5 cm, wysokość 2 cm
Cena: 33,00 PLN
Błyszczące drobinki dodadzą twojej skórze uwodzicielskiego blasku i czaru:) Możesz nanosić je pędzlem, albo wymieszać z balsamem do ciała. Można je też dodać do błyszczyka, lakieru do paznokci, żelu do włosów itp. Można używać ich na twarzy, ale ponieważ są bardziej sypkie niż cienie, trzeba uważać aby nie zaprószyć ich do oczu.

Skład: 
* Mica (CI 77019), Iron Oxides (CI 77491, CI 77492, CI 77499), Titanium Dioxide (CI 77891)
* Mogą zawierać również (w zależności od koloru): Zinc Oxide (CI 77947), Ferric Ferrocyanide (CI 77510), Ultramarine Pink (CI 77007), Manganese Violet (CI 77742), Silica, Carmine (CI 75470), Ultramarine Blue (CI 77007), Chromium Oxide Greens (CI 77288)

Kosmetyki mineralne są polecane osobom z problemami alergicznymi, trądzikowymi, z cerą nadwrażliwą, reagującą podrażnieniami na zwykłe kosmetyki. Także po zabiegach medycyny estetycznej tj. głębokie peelingi, mikrodembrazja.

Są bardzo delikatne, nie podrażniają skóry, nie zatykają porów. Czyste minerały są hipoalergiczne. Chronią przed promieniowaniem UV na poziomie SPF 20.

Nasze kosmetyki nie zawierają:
- środków zapachowych
- środków konserwujących
- talku
- silikonów 
Moja recenzja:
Do produktu podchodziłam z  umiarkowaną aprobatą, poza niektórymi wyjściami niespecjalnie korzystam z tego typu kosmetyków. Postanowiłam jednak przy okazji współpracy nie zamykać się na nowości. Okazało się, że ten mały słoiczek zawierający miedziany proszek jest istnym kosmetycznym omnibusem. Posłużył mi jako ozdoba opalonego ciała przed kilkoma wyjściami, jako cień do powiek, rozświetlacz do policzków, a siostra korzystała z niego przy malowaniu paznokci i ozdabianiu włosów (tak jak radzi producent). Pomyślałam, że w czasach, kiedy powoli nie mieścimy się do kosmetyczek jest to produkt idealny, nie 2 w 1, nie 3 w 1, a tyle w 1 na ile nam wyobraźnia pozwala. Oprócz tego wiem, że korzystając z tego produktu nie szkodzę swojej skórze niepożądanymi substancjami. Słoiczek wydaje się mały, jednak brokat jest bardzo wydajny, mimo kilkukrotnego użycia nadal mam go sporo. Muszę zaznaczyć, że nie uzyskujemy nim tandetnego brokatowego wykończenia, produkt użyty w umiarze daje naprawdę piękny, elegancki efekt.


15 komentarzy:

  1. rzeczywiście wygląda bardzo subtelnie :) powinno być więcej kosmetyków o tak licznych zastosowaniach, nie musiałybyśmy dźwigać kilogramów przy okazji wyjazdów itd;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, ze ten karmin jest już teraz syntetyczny brrr!

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny kolorek - czuje się zachęcona do kupna . xD

    OdpowiedzUsuń
  4. twój blog nominowałam do One Lovely Blog Award, więcej info u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam chętna do testowania kosmetyków brokatowych, ale ten rzeczywiście jest godny uwagi. Tyle zastosowań! Bomba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przesliczne zloto na lato ;)


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny, pełen zastosowań. Chyba się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. chętnie wpisze go na swoją wakacyjną listę 'must have' ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zjednej strony jest bardzo ładny zachęcający, a jednak ten miedziany odcien jakoś mnie nie przekonuje

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna sprawa, rzeczywiście wielofunkcyjny kosmetyk ;)

    OdpowiedzUsuń