sobota, 2 lipca 2011

Nivea Visage, Pure Effect, Matt Beauty (Matujący krem nawilżający + lekki podkład)

Dziś obiecana recenzja produktu marki Nivea

Produkt:
Nivea Visage, Pure Effect, Matt Beauty (Matujący krem nawilżający + lekki podkład)  / 75 ml

Co obiecuje nam producent?
Krem z lekkim podkładem pomaga uzyskać jednolity odcień skóry i promienny wygląd bez makijażu.
Działa na dwa sposoby:
- nawilża i matuje skórę, a lekka, beztłuszczowa formuła szybko się wchłania,
- dostosowuje się do naturalnego koloru skóry, dzięki czemu widocznie wygładza cerę i poprawia jej wygląd.
Wzbogacony o system filtrów UVA/UVB, chroni skórę przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym.
Dostępny w jednym, naturalnym odcieniu.


Cena: kupiłam go w Naturze na promocji, za 9,99 PLN

Gdzie kupić?
Drogerie sieciowe, internetowe, allegro itp. Cena może wahać się od 9,00 - 15,00 PLN.

Moja recenzja:
Może najpierw powiem, jakiego produktu szukałam. Oczekiwałam choć minimalnego krycia, a właściwie raczej wyrównania kolorytu skóry, przy czym najbardziej zależało mi, żeby kosmetyk nie zatykał mi porów (co namiętnie robił podkład wcześniej używany) i nie powodował świecenia. Nie jestem fanką mocnego makijażu, ale nie do końca czuję się w samej naturze. Może w weekend, w otoczeniu przyrody, wśród swoich - owszem, jednak w pracy nie. Recenzowany produkt wpadł mi w ręce przez zupełny przypadek. Nie robiłam wcześniej rekonesansu wśród tego typu kosmetyków. Czytałam o kremach tonujących w Waszych wpisach, jednak nie tej marki. Cena wydała mi się na tyle niska, że nie zaszkodziło spróbować. Szczerze przyznam, że wydawało mi się, że wyrosłam już z produktów Nivea, które (w odcieniach błękitnych) kojarzą mi się dosyć mocno młodzieżowo. Okazało się jednak, iż bardzo się myliłam. Nie zawsze sam wiek określa potrzeby skóry. Krem trafiony w 10! 


Plusy za:
- kolor - bardzo naturalny, pozbawiony efektu pomarańczowej twarzy
- nawilżenie
- bardzo dobre zmatiowienie skóry 
- brak świecenia po kilku h
- przyjemny zapach
- lekkość
- brak efektu maski, krycie lekkie-idealne na lato
- niską cenę


Jedyna radę jaką mam, choć nie uważam by był to minus, to polecam nakładać produkt porcjami albo dosyć szybko. Nie należy go według mnie zostawiać na twarzy i powoli rozprowadzać, gdyż może powodować lekkie smugi. Jeśli chodzi mankamenty - nie przeczytacie ich tutaj. Podsumowując, muszę przyznać, że nie należy uprzedzać się ani do marki, ani produktu - trzeba próbować i już. Może bowiem okazać się, że latem bliżej nam do nastolatki niż dojrzalszej 30 :).




16 komentarzy:

  1. po Twojej recenzji chyba się skuszę na ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mam taki krem tylko mój nie jest matujący i chwalę go sobie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś używałam takiego produktu Nivea. Nie wiem czy to ten sam i zmieniono opakowanie, czy może coś podobnego. Odpowiadał mi, nawet bardzo ale obecnie niestety potrzebuję mocniejszego krycia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi zachęcająco... moja współlokatorka go ma i jest zadowolona, więc pewnie coś w tym jest ;). Miałam krem tonujący Nivea Young (kiedyś) i był super, ten wygląda podobnie, moze to jego nastepca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja akurat nie byłam zadowolona z kremu tonującego Nivea, ale na szczęście znalazłam dobre zastępstwo =]

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja narazie mam swoją ziaję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nivea ma dużo dobrych kosmetyków, ja używam z tej firmy peelingu, żeli i maseczki 3w1 i jestem zadowolona :) Krem muszę wypróbować. :) Pozdrawiam :) Jeśli masz ochotę zajrzyj do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż go zakupie !
    zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używam tego kremu.
    On jest na prawdę świetny, polecam. ; )

    zapraszam: http://kapselekodtymbarka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. kupiłam go sobie niedawno , ale dla mnie jest za ciemny, i nie kryje dobrze ;x

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten podklad i chętnie oddam bo wyglądam w nim jak panda, nawet raz nie użyłam chyba xd

    OdpowiedzUsuń
  12. chyba się skuszę na ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten krem jest świetny :)

    xoxo, elverka.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. ten krem ma wiele złych opinii mimo to ja używam go od jakiś dwóch lat i nadal go sobie chwalę, jedyne co to właśnie rozprowadzanie go :D

    OdpowiedzUsuń