poniedziałek, 4 lipca 2011

Powroty z wakacji

Nie oszukujmy się, są ciężkie. Praktycznie zawsze mam wrażenie, że wakacje trwały za krótko. Przecież dopiero co obładowana zmierzałam w dokładnie przeciwnym kierunku. Z uszykowanymi w plecaku filtrami, strojem, ręcznikiem, pełna pozytywnych refleksji i przemyśleń jak w tym roku będzie wyglądał zamek z piasku. Koniec wspomnień, bo za bardzo oddalam się od pracowego biurka ze stosem papierów i zaległości. To moja rzeczywistość do piątku. 
Chciałabym wspomnieć co pomogło mi wrócić do pracy z uśmiechem. Czekały tu na mnie paczki pełne produktów do testowania, na których bardzo mi zależało. 

Od firmy INECOO otrzymałam 3 mydełka, w 100% organiczne: mydło odświeżające i orzeźwiające, lawendowe, z róży geranium oraz bardzo ciekawy produkt - olejek do masażu dla kobiet. Mydeł tego typu nigdy wcześniej nie miałam okazji próbować i jestem bardzo ciekawa rezultatów. Mydła tłoczone na zimno zawierają minerały, które naprawiają przesuszoną i zniszczoną skórę. Moja powakacyjna skóra chętnie to sprawdzi.


 EverydayCosmetics.pl przesłało mi do testów game produktów o bardzo wdzięcznych nazwach:

- róż ALL SMILES
- puder BAMBOO FACE POWDER LIGHT
- cienie THE COCOA ROAD (shimmer eyes), PAPER PLANES, (shimmer eyes) CRISSCROSSING    THE COUNTRY (matte eyes)
- pomadka ANYTIME ANY PLACE
- pędzelek Everyday Eve Shadow Brush







Z tego typu kosmetykami również nie miałam do czynienia.Cieszę się, że będę miała okazję sprawdzić je równocześnie, porównując jak się ma makijaż mineralny do standardowego. Możecie być pewne, że opowiem o tym doświadczeniu wszystko. Większość z Was przy pytaniu odnośnie problemów z cerą  latem poleciło mi właśnie tego rodzaju produkty. Czas testów start.

Za współpracę z powyższymi markami bardzo dziękuję.

5 komentarzy:

  1. Też jestem ciekawa recenzji, ponieważ żadnego z tych skarbów nie miałam jeszcze w rękach =]

    OdpowiedzUsuń
  2. Szukamy! Choć moje włosy aktualnie przechodzą dziwną fazę: strasznie wypadają, ale nie przetłuszczają się aż tak bardzo. Dwa dni spokojnie mogę z nimi chodzić =]

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam EverydayMinerals! Odkąd poznałam i wypróbowałam, nie wróciłam już do zwykłych podkładów. Szkoda, że nie dostałaś do przetestowania żadnego podkładu, bo wydaje mi się, że cienie do powiek to nie jest akurat ich mocna strona. Cienie niestety się osypują przy aplikacji więc uważaj, bo można sobie zepsuć cały makijaż (zwłaszcza ciemnymi cieniami). Ja osobiście używam tylko jasnych cieni tej firmy (choć w szafce leżą różne kolory i jasne i ciemne), bo nawet jak się osypią to nie ma tragedii.
    Ciekawa jestem twojej opinii na temat tych cieni w rolkach, tych jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję tych wszystkich dobrodziejstw :) Świetne są te mydełka, sama bym chętnie wypróbowała :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam paper planes, jest piękny, uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń