wtorek, 2 sierpnia 2011

Moja ciedzienna pielęgnacja


Dziś chciałabym w małym kompendium przedstawić Wam jak dbam o całkiem problematyczną, bowiem tłustą - cerę. Proces wieczornego demakijażu jak i porannego przygotowania skóry pod makijaż w ostatnim czasie dosyć mocno ewoluował. Nie ukrywam, że cały czas badam i próbuję co będzie dla mojej buzi najlepsze.

Wieczór:
  • Przygotowanie skóry pod krem na noc zaczynam od demakijażu mleczkiem Ava z serii ECO Linea.

  • Po demakijażu przemywam twarz tonikiem Hyseac z laboratorium Uriage, który pięknie pachnie i pozostawia skórę naprawdę czystą
  • Po takim przygotowaniu buzi nakładam mój ostatni hit - krem marki FEMI Bis-In-Die. Nie ukrywam, że początki z jego naturalnym zapachem były różne, jednak z każdym kolejnym dniem lubiliśmy się coraz bardziej. Krem jest niezwykle treściwy, wystarczy jego niewielka ilość by dobrze pokryć buzię. Rano budzę się namacalnie zdetoxowana, choć ciężko wyjaśnić to słowami. Dokładniejszy opis znajdzie się w osobnej recenzji.
 




Poranek:
  • rano przemywam buzię tym samym tonikiem co wieczorem, choć od wczoraj posiadam hydrolat różany z Ukraina Shop i bardzo możliwe, że i on będzie towarzyszył mi rankami
 
  • po przemyciu nakładam na buzię serum Flavo-C marki Auriga, które pięknie rozjaśnia i rozświetla skórę po czym czekam do lekkiego wchłonięcia specyfiku

  • od wczoraj posiadam krem Hirudo Derm Hd-Oil-Problem, również z Ukraina Shop - krem matujący z wyciągiem z pijawki, idealny pod makijaż i chciałabym by także stał się moim porannym wspomagaczem zdrowej, matowej buzi


Te produkty to także moi ulubieńcy minionego miesiąca, których odkrycie znacznie wpłynęło na rozwój mojej pielęgnacji.

13 komentarzy:

  1. Hey guys!
    Go to see what’s in my blog! A Miss Taylor giveaway from Sigma is waiting for you! One of the last chances to get this brush free after the change in the affiliate program!
    Run, run!
    http://esthermorethanmakeup.blogspot.com/
    Good luck!

    OdpowiedzUsuń
  2. chcialam sprobowac tego serum z witamina C, bardzo jestem ciekawa jak dziala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pewnością coś z tego wykorzystam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten hydrolat różany ma urocze opakowanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czekam z niecierpliwością na recenzję tego kremu Femi - bardzo mnie nim zaintrygowałaś :) I oczywiście jak wcześniej wspominałam - kosmetyków z Ukraina Shop ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem matujący bardzo mnie ciekawi ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyciąg z pijawki?
    Matko jedyna :D
    Co nie zmienia faktu, że interesujący jest...

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny zestaw, przyznzam szczerze, że o kilku kosmetykach nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa tych ukraińskich kosmetyków. Będę czekała na recenzje!

    I przy okazji Cię otaguję, tyle tych tagów ostatnio...
    http://greatdee85.blogspot.com/2011/08/tag-30-pytan-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Czesem wydaję mi się, że za dużo na siebie ładujemy

    www.femalepleasurelola.blogspot.pl

    OdpowiedzUsuń
  11. fajne kosmetyki ;D
    ps: jak zrobiłaś taki szablon bloga, że masz na cały monitor tekst ? ja kombinuję i nic ;p
    z góry dziękuję za odpowiedź
    zapraszam do obserwacji mojego bloga
    +obserwuję

    OdpowiedzUsuń