środa, 28 września 2011

Pierwsza przygoda z marką IKOVE


Jako wielka miłośniczka produktów ekologicznych nie mogę pominąć marki IKOVE (której produkty zakupić można na stronie kosmetyków naturalnych i ekologicznych INECOO). Swoją przygodę rozpoczynam dwoma produktami:

Czekoladowe, nawilżające mleczko do ciała, z wyciągiem z owoców jagody palmy brazylijskiej (açaí).
To lekkie, organiczne mleczko zostało skomponowane na bazie silnych przeciwutleniaczy z owoców palmy açaí, czekolady oraz roślin z lasów deszczowych. Regularne stosowanie mleczka sprawia, że Twoja skóra staje się odżywiona i promienna.
Sposób użycia: Codziennie nanieść krem na skórę ciała i delikatnie rozprowadzić.
Produkt w 96% organiczny, w 100% naturalny, w 100% pochodzenia roślinnego.
Nie testowany na zwierzętach.
Produkt potwierdzony certyfikatami.

oraz

Peeling czekoladowy do twarzy z ekstraktem z owoców jagody palmy brazylijskiej açaí.
Ten nawilżający peeling do twarzy stworzony został z mających właściwości wygładzające, sproszkowanych ziół. Peeling złuszcza suchy, matowy naskórek, pozostawiając Twoją twarz aksamitnie gładką, miękką i promienną.
Sposób użycia: Ruchami okrężnymi delikatnie wmasować peeling w skórę twarzy i szyi. Dokładnie spłukać.
Produkt w 98% organiczny, w 100% naturalny, w 100% pochodzenia roślinnego.
Nie testowany na zwierzętach.
Produkt potwierdzony certyfikatami.

Znając swoją niezaspokojoną ciekawość, zacznę używać tej pary bardzo szybko :).






Czytaj dalej »

sobota, 24 września 2011

Antybakteryjna Pianka do Rąk Bentley Organic + KONKURS

Polecana przez Gwyneth Paltrow! Antybakteryjna pianka do rąk Bentley Organic skutecznie zabija bakterie, nie wysuszając rąk. Możesz ją używać nawet do 125 razy i nie musisz mieć przy sobie wody ani ręcznika. Pianka do rąk została w 90% wyprodukowana ze składników organicznych. Ponadto jej unikalna formuła jest delikatna dla skóry, ale bezlitosna dla szkodliwych bakterii. Testy niezależnej organizacji certyfikujące "Soil Association" wykazały, że zabija około 99,9% bakterii. Nie zawiera przy tym alkoholu, kwasu p-hydroksybenzoesowego i jest wolna od sztucznych aromatów. Dzięki zawartości aloesu dodatkowo nawilża dłonie.
Idealny produkt do zabrania ze sobą w podróż. Nie potrzebujesz wody ani ręcznika, żeby umyć ręce. 

Mam dla Was trzy takie pianki do wygrania! Wystarczy napisać w mailu (agatharuedelaprada@gmail.com) gdzie i w jakich okolicznościach przyda się Wam ten kosmetyk najbardziej. Konkurs potrwa do 15.10.2011 i wkrótce potem podam listę trzech osób do których powędrują pianki.



 
Czytaj dalej »

czwartek, 22 września 2011

Rozdanie dla posiadaczek cery tłustej i mieszanej!

W związku z moją długą nieobecnością, chciałabym wynagrodzić Wam ten czas małym rozdaniem.
Rozdanie skierowane do posiadaczek cery tłustej i mieszanej, którego bohaterami jest doskonała para marki Fitomed - ziołowy żel i tonik.


Aby wziąć udział w rozdaniu wystarczy:
  • być publicznym obserwatorem bloga 
  • zamieścić krótką informację o rozdaniu
  • polubić profil agatharuedelaprada na portalu Facebook 
  • pozostawić w komentarzu swoje dane
Rozdanie jest więc bardzo proste i potrwa do 06.10.2011.
Czytaj dalej »

wtorek, 20 września 2011

Rhea - ozonowana oliwka

Dziś chciałabym wspomnieć o kosmetyku o bardzo szerokim zastosowaniu. Staram się trzymać rękę na pulsie i rozglądać za tego typu produktami. Ozonowana oliwka jest o tyle multi-specyfikiem, że w przeciągu ostatnich miesięcy używaliśmy jej w różnych sytuacjach - całą rodziną, z Julką na czele.


Czym jest ozonowana oliwka?
Ozonowana oliwa z oliwek to naturalny preparat stosowany w różnego typu infekcjach, zakażeniach, trądziku, łojotokowym zapaleniu skóry a także do pielęgnacji bardzo suchej skóry.
Nasz produkt produkowany jest z greckiej oliwy z oliwek nasyconej czystym ozonem. Ten produkt jest wyjątkowy, ponieważ jest całkowicie nasycony dużym stężeniem ozonu produkowanego bezpośrednio z tlenu, a nie z powietrza atmosferycznego. Duże stężenie ozonu sprawia, że produkt ma postać żelu i maksymalną skuteczność.
Po nałożeniu na skórę ozon zawarty w oliwie stopniowo uwalnia się (poczujesz charakterystyczny zapach) i wnika w głąb skóry.
Zastosowanie:
- różnego typu zakażenia skóry- bakteryjne, grzybicze i wirusowe. Te szkodliwe drobnoustroje nie potrafią uodpornić się na działanie ozonu. Możesz nim leczyć: zakażenia od wrastających włosków po depilacji, trądzik, opryszczkę, grzybice paznokci, grzybice skóry, łojotokowe zapalenia skóry głowy, skaleczenia, zranienia. Ozonowaną oliwkę możesz stosować tak długo i tak często jak chcesz- nie występuje zjawisko nabywania odporności przez drobnoustroje na nią.
- jest doskonała do leczenia wyprysków i stanów zapalnych skóry z problemami: trądzikiem, lub zapaleniem łojotokowych. Przy zapaleniu łojotokowym skóry głowy, należy wetrzeć ją w skalp, potrzymać na głowie pół godziny. Następnie zmyć szamponem dwa razy aby dokładnie usunąć oliwkę. Ozon leczy skórę i powstrzymuje łojotok a oliwka pielęgnuje włosy! Stosując kurację ozonem nie musisz unikać słońca, tak jak przy retinoidach, czy innych środkach przeciwtrądzikowych.
- dzięki temu, że ozon pobudza przepływ krwi w naczyniach włosowatych (czasem miejsce po użyciu ozonu może się zaczerwienić), oliwka znacznie poprawia stan skóry suchej, popękanej, spierzchniętej, regeneruje skórę podrażnioną i zniszczoną, nawet takimi agresywnymi zabiegami jak radioterapia. Wygładza skórę i rozjaśnia przebarwienia.
- jest pomocna przy ukąszeniach, gojeniu oparzeń termicznych i słonecznych. Można ją stosować gdy skóra już wystygnie po oparzeniu i pojawi się bąbel. Rewelacyjnie i szybko goi bąble oparzeniowe, nie dopuszczając jednocześnie do ich zakażenia.
- jest doskonałym i bezpiecznym środkiem odkażającym po zabiegach kosmetycznych: depilacji, oczyszczaniu skóry. Szczególnie po depilacji woskiem, jednocześnie usuwa resztki wosku, odkaża skórę i zabezpiecza ją przed wtórnym zakażeniem.
- jest świetna do odkażania ran u dzieci- nie szczypie i nie pieni się jak woda utleniona, więc dziecku dużo łatwiej jest ją zaakceptować. Oliwka utrzymuje się na powierzchni skóry nie dopuszczając do wtórnego zakażenia. Można nakładać bezpośrednio na otwarte rany- produkt jest septyczny.
Stosowanie: nanosić z lekkim masażem 2 razy dziennie na zmienione miejsca. Można zastosować opatrunek z oliwki na szczególnie uporczywe zakażenia np. grzybicę paznokci. Podczas stosowania może wystąpić zaczerwienienie i lekkie swędzenie skóry. Ten produkt ma duże stężenie ozonu, dlatego nadaje się tylko do użytku zewnętrznego.


Jak można wyczytać oliwka jest naprawdę wszechstronna. Posłużyła mi w ostatnim czasie prawie do wszystkich wymienionych dolegliwości. Odkażałam nią Julkowe zdarte  kolana i smarowałam ukąszenia wszelakich stworów. Polecam kosmetyk mamom - zdecydowanie. Sama używałam oliwki przy przykrych twarzowych niespodziankach. Okazywało się, że przy wielu skórnych dolegliwościach to ona pierwsza przychodziła mi do głowy i to ona je skutecznie łagodziła. Oliwka jest moim zdecydowanym odkryciem ostatnich miesięcy, na pewno jeżeli chodzi o kosmetyki pomagające na wszelkie problemy ze skórą twarzy i ciała. Jako fanka multi-kosmetyków, nie mogę jej nie docenić.

Polecam, może koszt dużego opakowania nie jest mały - 98,00 PLN za 50 ml, można jednak celem wypróbowania kupić mały słoiczek, w niedużej kwocie 10,00 PLN. Oliwka dostępna na stronie marki mineralnych kosmetyków - RHEA.


Czytaj dalej »

poniedziałek, 19 września 2011

Guerlain Météorites - Puder w kulkach

Po długiej przerwie, zabieram się w końcu za recenzję. Nie ukrywam, że po takiej pauzie bardzo ciężko się było zmobilizować, choć nie zrozumcie mnie źle - ten blogowy świat dostarcza mi wciąż wielu przyjemności! 
Bardzo dziękuję Wam za życzenia dla Julki!

Dziś o legendzie, legendzie nie byle jakiej - Guerlain Météorites.

Opis:
Koncentrat delikatnego połysku. Każda kobieta jest nietypowa i potrzeby każdej z nich są zależne od jej indiwidualnego odcienia skóry. Czy różowy, czy beżowy, czy też złotobrązowy, każda cera wymaga odpowiednio dopasowanego makijażu. Aby zadowolić potrzeby różnych kobiet Guerlain stworzył Météorites Perles w trzech różnych wersjach. Każda z nich składa się z sześciu niuansów kolorystycznych odpowiednio dopasowanych do różnych potrzeb poszczególnych odcieni skóry. Météorites Perles sprawia, że skóra otrzymuje subtelny i powabny połysk. 

Moja opinia:
Do tematu legendarnych kuleczek podeszłam dosyć ostrożnie, nie oczekiwałam spektakularnych efektów, niemniej jednak byłam podekscytowana faktem, iż stały się moją własnością. Długo nosiłam je w torebce zanim pierwszy raz zanurzyłam pędzel wśród kolorowych kuleczek. Jakbym podświadomie czekała na specjalną okazję. Po pierwszym zastosowaniu bardzo szybko okazało się, że to mój przyjaciel każdego dnia. Nie wiem ile w tym efektu całej magicznej otoczki - pięknego opakowania, cudownie mieniących się, kolorowych kuleczek, zapachu...kocham meteoryty! Od tak. Nie da się tego opisać słowami, nie da się także efektu uchwycić na zdjęciach. Nie chce Was absolutnie namawiać, dopuszczam bowiem, że mogłam dać się totalnie omamić tym kosmetykiem :). Jako osoba omamiona czuję się jednak zdecydowanie inaczej, lepiej, atrakcyjniej po nałożeniu meteorytowego pyłku. Skóra jest jaśniejsza, ale w pozytywny, wcześniej nie spotkany przeze mnie sposób, puder jest idealnym wykończeniem makijażu. Dlatego cieszę się, oj jak się cieszę, że kuleczki są niesamowicie wydajne. Mam nadzieję, że stworzymy team na długie lata. Posiadam kolor Teint Rose, nr 1 i kto wie czy w przyszłości nie dołączą do nas inne kuleczki. Puder kosztuje nawet do 200 PLN, czasem warto jednak polować na promocje jakie mają wszelkiego rodzaju drogerie - czy sieciowe czy internetowe.








Czytaj dalej »

niedziela, 18 września 2011

2

Za moją nieobecność odpowiedzialne są także obchody drugich urodzin Julie. Dopóki nie zostałam mamą to mój styczeń był najważniejszy, teraz gdy w kalendarzu zaznaczam początek września zaczyna się planowanie. Mimo tego, że prawdziwe urodziny będą we wtorek, 9 minut po godzinie 12:00, za nami rodzinny zjazd. Było przemiło i wyjątkowo.
















Czytaj dalej »

czwartek, 15 września 2011

Przeprosiny i wyniki konkursu Organicare

Po zdecydowanie długiej przerwie, chciałabym Was przeprosić za swoją nieobecność i wyjaśnić, że była ona spowodowana strasznym zabieganiem i chwilowym brakiem umiejętności zapanowania nad tym. Mam nadzieję, że już JESTEM i nie zniknę więcej na tak długo. 

Dziś przede wszystkim wyniki konkursu Organicare, nagrody otrzymują:

Essali

Klaudia Bałuszek

Roksi

Bardzo Was proszę o podanie adresów do wysyłki.
Czytaj dalej »

piątek, 2 września 2011

Wyniki rozdania plus nowości

Przepraszam, że z opóźnieniem, ale są, WYNIKI ROZDANIA!



Serdecznie gratuluję i poproszę o adres do wysyłki na maila :).

Do grona kosmetyków zasilających pielęgnację dołączył ulubiony zestaw 3- step Clinique do cery tłustej.


Oprócz tego, od dziś będę zmierzać się z legendą jaką są Guerlain Meteorites :)



Czytaj dalej »

czwartek, 1 września 2011

Rozwiązanie konkursu Agatha i Bentley Organic 2

Hej dziewczyny, dziś ogłoszenie wyników konkursu, który miałam przyjemność, już po raz drugi, organizować z marką Bentley Organic.

Wybrane produkty trafią do rąk:

  1. Ilona Pawłowska - kokunio@gmail.com - podręczny bagaż podróżnika
  2. Julia Nowa - Oswojonazlosnica - szampon z pomarańczą, grejpfrutem, cytryną i rumiankiem
  3. Iwonka Okragla - Przejs - balsam z rumiankiem i lawendą

Serdecznie Wam gratuluję i proszę o przesłanie maila z adresem do wysyłki.

Wyniki rozdania, ze względu na bardzo dużą frekwencję podam wieczorem.

Czytaj dalej »