niedziela, 19 lutego 2012

Gdy mnie tu nie ma...

i wydawać by się mogło, że się byczę i zaniedbuję bloga, to właśnie z tą małą istotką ze zdjęcia spędzam czas. A że Julka pokazuje coraz więcej charakteru i swojego zdania, weekendy bywają pracowite...:)
Jedyne co udało mi się zrobić dla siebie, skoczyłam do fryzjera! Goniły mnie odrościaki...poza tym dalej zapuszczam :)





ps w nowym tygodniu obiecuję poprawę i dużo nowości! :)

16 komentarzy:

  1. Słodka mała ;)

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam to samo :-) Ciągły brak czasu, ale za to zawsze jest wesoło - dzieci, to nasze szczęście ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj jak słodko, wszystko zrozumiałe (:

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany, ale jesteście podobne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak poświęcaj jak najwięcej czasu dla maluszka:)

    http://kobiece-wariacje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. ale masz śliczną małą pociechę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. oj proszę, proszę. jak widać mała wdała się zupełnie w mamę - dwie piękności!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aj tam, są ważniejsze sprawy :) słodziak Malutka :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale Julcia podobna do mamusi! Jak dwie krople wody:)

    OdpowiedzUsuń
  10. ale jestescie podobne swietna cora:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. ale podobieńtwo :)
    świetny mały bąbelek:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczna jest ta malutka ;) Twoja ?

    OdpowiedzUsuń