niedziela, 26 lutego 2012

Wiosna?

Choć pogoda płata ostatnio figle to od jakiegoś czasu czuję w powietrzu wiosnę...śpiew ptaków kojarzy mi się już typowo z tą pora roku, nawet jak jest zimno wyczuwam już zupełnie inny zapach...
Długo nie zastanawiałam się przy pięknym zachodzie słońca, chwyciłam aparat i mogłam pierwszy raz od dawna porobić fotki w sprzyjającym świetle...także na deser mała Jul :).







6 komentarzy:

  1. Masz cudne dzieciątko, tylko pozazdrościć, albo brać się do roboty :)

    A co do wiosny to wydaje mi się, że musimy czekać, u mnie przez całą niedzielę padał śnieg :/

    Pzdr.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojej, ja również śpiew ptaków kojarzę z wiosną!
    Niezmiernie miłe uczucie wyzwala we mnie ten okres, dobrze mi się kojarzy.
    Ją czuć już w powietrzu.

    Pamiętam, jak dawniej kiedy miałam więcej czasu [podstawówka i liceum] wychodziłam sobie na bardzo długie spacery i serio... obserwowałam przyrodę [każdy ma swoje odchyły :D]

    OdpowiedzUsuń
  3. a u mnie to raz słońce a raz zamieć snieżna
    Słodka Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka śliczna ta Twoja córeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. normalnie taka mamusia w wersji mini ;)

    OdpowiedzUsuń