piątek, 24 lutego 2012

Zmierzę się z legendą...

Wiem, że sporo z Was w ostatnio krążącym TAGu wymieniło jajeczko beautyblender jako produkt,który niekoniecznie  pociąga i ciekawi, jednak zamierzam mimo wszystko, pełna pozytywnych odczuć, zmierzyć się z jego legendą.


17 komentarzy:

  1. ciekawa jestem jak Ci si e sprawdzi mam jajo i sa kwestie w ktorym sprawdza si esuper ale ogolnie raczej szalu nie ma w moim odczuciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem jego bardzo ciekawa ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie ciekawi, ale ceną trochę odstrasza, zwłaszcza, gdy pomyślę, że właściwie mój pędzel sprawuje się całkiem nieźle :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super ;) też bym chciała ! ale na razie inne wydatki i troszkę szkoda mi tyle pieniążków na jajeczko. Ale po tylu recenzjach chyba jednak się skusze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia ! ;) Mam nadzieję, że okaże się wart swoich pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja go uzywam codziennie i jestem super zaodowolona! nawet najtanszy podklad wyglada dobrze rozprowadzony blenderem, poza tym u mnie do wygrania w rozdaniu :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe urządzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mimo wszystko sie nie skusze (chociaz nigdy nic nie wiadomo).

    Jestem w pelni zadowolona z efektu pedzelkow/ palcow:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej, chciałabyś wziąć udział w ostatnio popularnym tagu 5 rzeczy, których wcale nie chcę mieć? Jeśli się zgodzisz to jutro go opublikuję i "wyzwę" Cię to wzięcia udziału, Pozdrawiam ciepło ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jakoś nie dam się przekonać do kupienia gąbeczki za taką kasę. Chyba, że oprócz makijażu bedzie za mnie zmywać naczynia. Wole moje pędzle.

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. szczerze myślałam że jajo jak jajo- ot zwykła gąbka a moje pędzle świetnie dają sobie radę. A jednak :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam do TAGu TOP 5 Bubli Kosmetycznych http://pieprz-i-kokos.blogspot.com/2012/02/tag-top-5-bubli-kosmetycznych.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja - jak napisałam u siebie - sama nie kupię, ale gdyby ktoś chciał podarować, to - czemu nie, bardzo chętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. czekam na recenzje. ja naladam podklad tylko palcami, nie kupi mnie to rozowe jajeczko za bardzo ale tak samo niepotrafie sie przemoc do nakladania pedzlem ;-)

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. i jakie wrażenia? nie wyobrażasz sobie makijażu bez jajeczka? czy jednak nieco przereklamowane to rózowe cudo?

    OdpowiedzUsuń