poniedziałek, 12 marca 2012

Makijaż dla blondynek...

Pytanie do blondynek i nie tylko. Wybrałyście wśród panujących tendencji i trendów makijażowych coś dla siebie? Z jednej strony lubię zakochać się od pierwszego wejrzenia w jakimś zdjęciu z pokazu mody na przykład i zaczynać wizualizować sobie ten efekt na swojej twarzy, z drugiej - to zderzenie z brakiem wystarczających umiejętności i rozminięcie efektu zdjęcia z odbiciem w lustrze...:) Niemniej jednak próbuję, jako, że trzeba wiosnę zacząć z dobrymi postanowieniami, usuwam ze swojego słownika słowa 'nie chce mi się, nie umiem, nie dam rady, nie mogę'!
Kręcą mnie korale, brzoskwinie, zaczynam się zastanawiać czy nie spróbować niebieskości na oku, mimo, że kolor ten kiedyś wybrałabym jako ostatni i tandetny...
Blondynki i nie tylko, opowiedzcie więc o swoich wiosennych namiętnościach, budzicie się na wiosnę na kolorowo? Chętnie się Wami poinspiruję!







Przypominam Wam o konkursie, gdzie można wygrać suplement diety wspomagający włosy/skórę i paznokcie!

8 komentarzy:

  1. Niestety do mnie brzoskwinie i róże nie, bo mam skłonność do różowienia się ;p A też jestem blondynką! Niebieski dobrze wygląda na oku, teraz maluję się na brązowo. W sensie tak bardziej dyskretnie, i na to eyeliner. No i tusz oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. w zimie ogólnie zazwyczaj maluję oko kredką szaro-czarną i na powieki daje złoty cień i tusz, fajnie to wygląda, natomiast tak jak piszesz na wiosnę trzeba zaszaleć ! :)
    na pewno będę kombinowała z różnokolorowymi makijażami, uwielbiam to, a trening czyni mistrza ! :D
    niebieski ? jestem zdecydowanie na tak, jeszcze przy niebieskich oczach i blond włosach, ah, poezja :)
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. na lato uwielbiam turkusowy akcent na oczku, a takze brzoskwinie czy brazy. Jakos stronie od niebieskich, fioletow czy tez innych kolorow, boje sie ze bede sie zbyt wyrozniac w tlumie :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podoba mi się, że teraz na czasie są bardzo naturalne, pastelowe makijaże. Sama staram się teraz takie robić, bo wiem, że to właśnie kolorki dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, jeśli chodzi o sezonowe trendy to przyznam, że śledzę z uwagą, jednak mimo wszystko nie mają one jakiegoś super wielkiego wpływu na to, co maluję na powiekach. Mój makijaż zależy od humoru i czasu, jaki posiadam, aby go zrobić - czasem tylko zrobię eyelinerem kreskę, wytuszuję rzęsy, choć zazwyczaj używam cieni - najczęściej odcienie brązu/szarości. W tym sezonie jednak planuję poszaleć z kolorową kreską. Może coś w tym stylu: http://www.snobka.pl/artykul/makijaz-kolorowa-kreska-13688 albo jednobarwna. :)
    Obserwuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śledzę makijażowe trendy, ale się do nich nie ograniczam :) tak samo z modą ;) Traktuję je raczej jako wskazówki i inspirację :) Uwielbiam niebieskie cienie, zwłaszcza te ciemne - granatowe, szafirowe, turkusowe ^_^ Pastele i beże również są fajne, ale żeby nie wyglądać zbyt blado i jednolicie, muszę przy nich mocniej podkreślić policzki lub usta. Intensywne, neonowe usta również są niezłym sposobem na makijaż, zwłaszcza mega szybki i efektowny :D Na moim blogu znajdziesz wiele makijaży, które zrobiłam do sesji zdjęciowych, może coś Cię zainspiruje? :)
    Pozdrawiam, Yenn

    OdpowiedzUsuń
  7. makijaże nie tylko dla blondynek idealne myślę, że brunetki też ładnie by w nich wyglądały

    OdpowiedzUsuń
  8. w/g mnie najważniejsze są zdrowe rumieńce na policzkach! róz potrafi zdziałać cuda!

    OdpowiedzUsuń