niedziela, 4 marca 2012

Tajemniczy SoCo...

Obiecany kilka dni temu.


1. Konsystencja: sypki róż mineralny


2. Zapach: brak, a przynajmniej dla mnie niewyczuwalny


3. Aplikacja: aplikacja za pomocą pędzla, używam do tej czynności pędzla typu kabuki lub pędzla typowo do różu, lekko zamiatając policzki i kości policzkowe (aby efekt nie był przerysowany – o co łatwo wg mnie w tego typu produktach)



4. Działanie / reakcja skóry: jest to matowy, dosyć intensywny róż i trzeba bardzo uważać by nie zrobić sobie różowych placów, użyty umiejętnie wygląda pięknie.

foto z lampą
foto z lampą
6. Zalety/wady: niewątpliwą zaletą jest to, że możemy kupić mniejszy produkt za bardzo rozsądną cenę i dobrać sobie odpowiedni kolor różu/własnego ulubieńca. Wadą jest jednak to, że bardzo nie lubię korzystać, aplikując go, z małego pojemniczka, zazwyczaj nakłada się wtedy za dużo kosmetyku i dużo się go marnuje przy zdmuchiwaniu, strzepywaniu. Z tego powodu przesypuję róż o tej pojemności do większego pojemniczka z sitkiem i wówczas działa bez zarzutu.


7. Cena a pojemność oraz adekwatność ceny do jakości: uważam, że cena jest bardzo rozsądna za taką pojemność i jakość

8. Moja ogólna ocena:
Bardzo lubię kosmetyki EM i nic tego nie zmieni. Na niewygodne opakowania zawsze jest sposób (pomimo, że samo w sobie jest bardzo schludne i estetyczne!), grunt to dobry kosmetyk w dobrej cenie. Uwielbiam także ogromnie rozbudowaną gamę kolorystyczną produktów EM i to, że w żaden sposób nie obciążają mojej skóry. Kto nie miał do czynienia z kosmetykami mineralnymi, w szczególności różami – polecam spróbować!


Recenzja powstała przy współpracy z: Magazyn Drogeria

6 komentarzy:

  1. Piękny odcień! Podoba mi się, że wpada lekko w fiolet (albo tylko tak na zdjęciach wyszedł? :)). Uwielbiam mineralne róże za ich trwałość i oczywiście skład :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, choć dla mnie zbyt fioletowy

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny odcień ale nie widzę siebie w takim kolorze na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jaki odcień!nigdy nie nosiłam takich ciekawe jakbym wygladała:)

    OdpowiedzUsuń