poniedziałek, 30 kwietnia 2012

Dziś zaczynam OCM

Skromnie, ponieważ zakupiłam na początek małe pojemności, zobaczymy jak się metoda sprawdzi i wtedy zaopatrzę się w większe buteleczki. Trzymajcie kciuki! :)


8 komentarzy:

  1. No to trzymam kciuki (chociaż wcale nie muszę, bo i tak wiem, że będziesz zadowolona ;))!

    OdpowiedzUsuń
  2. Daj znać, jak pachnie lniany, bo się na niego czaję, ale nie chcę kolejnego śmierdziela :<

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem ciekawa :) jak ci idzie

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki,jak na Tobie się sprawdzi to i ja spróbuję bo mamy ten sam typ cery :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia, ja też planuję się skusić na tę metodę w najbliższym czasie bo sporo dobrego o niej słyszałam;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No to powodzenia, napisz kiedyś czy zauważałaś jakieś efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem bardzo ciekawa OCM. Napisz mi jak stosujesz dobrze?

    OdpowiedzUsuń