niedziela, 15 kwietnia 2012

A jutro...

Pan Wiesiołek w roli głównej.



6 komentarzy:

  1. o, a tego nie widziałam w "moich" aptekach ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. o jestem ciekawa Twojej recenzji, ja testowałam krem i pomadkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesuje mnie tonik. Jeśli chodzi o Oeparol to zaprzyjaźniłam się z kapsułkami.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój ukochany tonik :) Również niedługo będę pisała jego recenzję, jestem z niego jak najbardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O chętnie poczytam, bo właśnie skończył mi się mój tonik. :)

    OdpowiedzUsuń