poniedziałek, 7 maja 2012

Ciasteczko Peggy Sage

Powiedzcie, która z Was patrząc na tę mozaikę nie ma skojarzeń z jakimś przepysznym ciastkiem? Ja mam na pewno :)! Jest to mój drugi odcień tej mozaiki, gdy go wybierałam, posiadałam już Ete Indien, tym razem zdecydowałam się na Soleil d' hiver i cóż, nie żałuję! Odcień jest dużo delikatniejszy i jak sama nazwa wskazuje bardzo słoneczny! Jest idealny nie tylko do zaznaczania kości policzkowych i łuków brwiowych, myślę, że świetnie sprawdzi się na dekolcie latem, gdy nasza skóra nabierze rumianego blasku. Nie sądziłam, że w przypadku kosmetyku do twarzy tak polubię się akurat z marką, która bardziej kojarzy mi się z paznokciami, a jednak! Produkt jest bardzo dobry i sama nie wiem czy w przyszłości w kosmetyczce nie zagości kolejny odcień :). Soleil d' hiver pochodzi ze sklepu Selective, gdzie można zakupić go dużo taniej niż np. w znanych drogeryjnych sieciówkach. Kosztuje 28,00 PLN a sklep posiada wiele wartych uwagi kąsków, m.in mój magiczny lakier w kolorze rozgwieżdżonego nieba, które czasem jest łagodne i błękitne a czasem robi się mroczne jak tuż przed burzą...uwielbiam!






12 komentarzy:

  1. ślicznie się prezentuje, sama miałam kupić i w sumie nie wiem czemu jeszcze nie kliknęłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wygląda:) Nic tylko na niego patrzeć;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda super!
    http://magdaikosmetyki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. polecieli w kulki :P 28 zl kosztuje ta mozaika ale w plastikowej puderniczce , wklady kosztuja ok 16-18 ;) wiem bo mam w sklepie a jako dystrybutor to ceny nie sa marzowane jak w sieciowkach ;)
    ale ja uwielbiam te mozaiki , sa strasznie wydajne :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też lubię bardzo :) Ostatnio pokazywałam moje 4 na blogu też, ale ja Ete Indien baaardzo lubię :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciastko jak nic! I to jakie piękne i pełne blasku :>

    OdpowiedzUsuń
  7. W sumie to na początku myślałam, że to jest właśnie jakieś ciasto :D
    Zapraszam do siebie, bo powróciłam do pisania bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na początku myślałam, że to ciastko :)
    Zapraszam do siebie, bo powróciłam do pisania bloga.

    OdpowiedzUsuń