czwartek, 24 maja 2012

Dzień Mamy

Zbliża się wielkimi krokami. Nie wiem co przygotowuje Julka :), póki co sama zrobiłam sobie prezent. Połączyły się dwie mamy. Jedna (ja) rzuciła chaotycznymi koncepcjami, druga - niezwykle zdolna przeniosła je za pomocą swoich zdolnych dłoni i w towarzystwie niezwykle kreatywnej głowy na koszulkę i buty.
Rezultat poniżej.


A Wy jak tam mamy? Robicie coś miłego dla siebie w tym czasie?

11 komentarzy:

  1. Świetne :) wspaniały blog, obserwuję. Ja NIE mama ale swojej mamie zrobiłam kartkę na Dzień Matki i dokupię różne drobiazgi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękna ta koszulka, podziwiam takie zdolności u koleżanki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. a już myślałam , że koszulkę można w Hemie kupić :P
    Ja kupiłam mamie perfumy :) sama mamą jeszcze nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mamą jeszcze nie zostałam, ale dla swojej planuję kupić coś jutro, nie pamiętam, co było w zeszłym roku i mam nadzieję, że ona też i jeśli kupię to samo to nie będzie źle:D

    OdpowiedzUsuń
  5. zamierzam sobie kupić markery do ubrań :) fajna sprawa! koszulka wyszła świetnie

    OdpowiedzUsuń
  6. ja robię coś miłęgo dla mamy :) aby choć jeden dzień poczuła się naprawdę wyjątkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super koszulka wyszła :) a ja dla swojej mamy kupiłam torebke, bo juz od pewnego czasu narzeka,że nie ma fajnej torebki, bo w wcześniejszej zepsuł się suwak :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Genialne, efekt jest boski:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczna! Ja kupiłam mamie krem Olaya i mam plan zabrać ją do kawiarni Grycan :)

    OdpowiedzUsuń