sobota, 23 czerwca 2012

Chinese food

To, że jestem miłośniczką kuchni orientalnej i takich właśnie smaków wiadomo nie od dziś. Dziś jednak okazało się, że nie jestem w tej miłości sama. Ależ znikał z talerza Małolaty ryż...i tylko uszy (jak to przystało na Bando :)) się trzęsły, a z ust wychodziło mniam mniam...



13 komentarzy:

  1. ja również kocham kuchnię orientalną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mniam :DD zjadłabym, oj zjadła :DDD

    OdpowiedzUsuń
  3. chińskie żarcie jest pycha!!! moje dzieciaki też bardzo lubią:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja prowadząc bloga o Chinach mam nawet obowiązek lubić:P Moje młodsze pokolenie też lubi;)

    OdpowiedzUsuń
  5. o tak, uwielbiam takie żarcie! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeju nie, nie moge patrzeć na takie pyszności :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepis z Knorra na danie po chińsku ? smacznie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie miałam o to pytać- toż to knorr? uwielbiam :)

      Usuń