czwartek, 7 czerwca 2012

Domowe burgery z lubczykiem, szczypiorkiem i smażoną cebulką

Obudziłam się dziś w kiepskiej kondycji. Żałuję, że w dzień wolny, jednak bez niego jeszcze trudniej byłoby pokonać złe samopoczucie. Przemęczenie i stres dają o sobie znać i objawiają się zdecydowanym spadkiem formy i efektami ubocznymi. W taki dzień tym bardziej nie mam ochoty na gotowanie, poszłam więc na łatwiznę i przygotowałam domowe burgery. Odpowiednio doprawione mięso mielone (lubczyk, szczypiorek i cebulka z ogrodu), świeża bułka, kawałek słodkawego, orzechowego  masdamera, świeży ogórek, kapka ketchupu i Julka odwdzięcza mi się najlepszym komentarzem mmmm pyszne :). Co dziś robicie? My, przyznam się bez bicia spędzamy dzień w dresach, oglądając stare baje Disney'a.













7 komentarzy:

  1. mmm już mi ślinka cieknie ;d

    OdpowiedzUsuń
  2. Smakowite te burgery.

    http://niebieskookagigi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. też takie robię, z mielonego ktore robi moja mama :)

    OdpowiedzUsuń
  4. tak to apetycznie obfociłaś, że mam ochotę zaraz rzucić się na lodówkę ;)

    OdpowiedzUsuń