niedziela, 24 czerwca 2012

Przyjaźń

...której jestem świadkiem przypomina mi czas mojego dzieciństwa i słabość do ukochanych pluszaków. Piękna to przyjaźń, jedna z pierwszych jakie zawieramy w życiu. Oto historia Julki i Pana Kuleczki. Czyż nie jest uroczy?








23 komentarze:

  1. Niezły Słodziak, powiedz mi co to za maskota którą trzyma w łapkach? (Mój półroczny braciszek na pewno byłby z niej zadowolony) :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodka maskotka... Możecie się ze mnie śmiać, ja nadal mam swoją ukochaną maskotkę z dzieciństwa. Wygląda jak wygląda, ale nawet przez myśl mi nie przeszło żeby ją wyrzucić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam swoją :))

      Usuń
    2. ja też mam :) maskotka piesek o imieniu Pikuś, którą moja chrzestna kupiła mi na chrzciny. nie ma już noska i jest mocno przykurzony, ale nigdy się go nie pozbędę ;)

      Usuń
  3. Też miałam swoją maskotkę małpkę - nawet na sanki ją zabierałam :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja swojego Pana Królika trzymam do tej pory - przyjaźń na całe życie!

    OdpowiedzUsuń
  5. a ja mam maskotkę Łosia i jest ze mną wszędzie-każdy wyjazd :) Piękną córeczkę masz.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeju nigdy nie mogę przestać się nią zachwycać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne zdjęcia, jaka piękna dziewczynka! :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też mam mojego ukochanego kota z dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  9. też miałam mojego misia hehe. : ) bardzo ładne zdjęcia i śliczna dziewczynka i jej oczka :)
    zapraszam do mnie .

    OdpowiedzUsuń
  10. ale cudowne <3, aż się sama buzia śmieje na taki widok :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej oczy powalają <3
    Ogólnie cała jest śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne ma oczy! Ale będzie czarować mężczyzn jak dorośnie :)
    Mój miś którego dostałam przy porodzie jest ze mną do dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie wiem kto jest bardziej uroczy, czy Jula, czy Pan Kuleczka :))
    Ale myślę, że Jula zdecydowanie wygrywa;)))

    OdpowiedzUsuń