poniedziałek, 4 czerwca 2012

RevitaLash przed i po - fotki.

Byłyście tak ciekawe, że coś zmontowałam. Nie było łatwo uwiecznić efekt (aparat, który posiadaj kocham ponad życie, jednak nie zainwestowałam jeszcze w obiektyw i sprzęt do porządnego zoom'u), mam nadzieję, że widać cokolwiek. Rzęsy są przede wszystkim dłuższe i mocniejsze. Bardzo chciałabym by były jeszcze nieco gęstsze, ale nie jest źle. Został jeszcze co najmniej miesiąc kuracji więc...czekam niecierpliwie na efekty.

Rzęsy są oczywiście w obu przypadkach niepomalowane. Po lewej PRZED, po prawej PO.


foto PO, w nieco innym świetle:


16 komentarzy:

  1. Widać, że się wydłużyły! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie widać ;) Świetny efekt !

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ten efekt jest tak piorunujacy, ze mi samej brak slow :) musze w koncu sie zebrac i dac swoja recenzje na temat tej swietnej odzywki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmontowałaś świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszedzie głośno o tej odżywce:) Srodek uzyty nieco mnie mniej zachęca ale kto wie:) Co sie nie robi dla pięknych rzęs, choc jeszcze mi Talika zostaje:D

    OdpowiedzUsuń
  6. kurcze ale efekt :) naprawde aż nie moge się napatrzeć :)
    trzeba będzie zainwestowac w tą odrzywkę :)
    Buziaczki
    zapraszam do siebie będzie mi bardzo miło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. super efekt! ciekawa jestem co będzie za miesiąc.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zastanawia mnie jedna rzecz. Wyczytałam, że przez 2/3 może utrzymywać się jakieś podrażnienie oczu. Czy ty coś takiego zauważyłaś? I jak ogólnie używało Ci się Revitalash? :)
    Bardzo zależy mi na odpowiedzi, ponieważ noszę soczewki i po prostu boję się jakiegokolwiek podrażnia oczu - skutkuję to dłuższym czasem ich nie noszenia. Z góry dziękuję za odpowiedź. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używa mi się bardzo dobrze, to szybki i wygodny proces polegający ma nałożeniu bardzo niewielkiej ilości specyfiku u nasady rzęs (naprawdę drobnym pędzelkiem). Nie odczułam żadnego podrażnienia oczu, może dzieje się tak wtedy kiedy nałoży się za dużo produktu i zaczyna on spływać, producent jednak zaznacza, że starcza już niewielka ilość i wtedy nie ma absolutnie żadnego dyskomfortu.
      Mam nadzieję, że choć trochę Tobie pomogłam,

      pozdrawiam ciepło! :)

      Usuń
    2. Oczywiście, że pomogłaś :*
      Po prostu tak przeczytałam, że można odczuwać podrażnienie i nie wiedziałam czy to prawda. W sumie jak nałożysz za dużo olejku rycynowego na rzęsy to też możesz je podrażnić... Jak to się mówi "co za dużo, to nie zdrowo". Ogólnie te produkty Revitalash kuszą. :)

      Usuń
  9. też jej używałam i jestem pod wrażeniem, bo miałam sceptycznie nastawienie, a tu szok, jakie piękne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie bym kupiła ten specyfik, gdyby nie to, że na mam doczepione rzęsy metodą 1:1 :)

    OdpowiedzUsuń