środa, 18 lipca 2012

John Frieda Sheer Blonde - szmpon i odżywka ze słonecznikiem i białą herbatą

Parę dni temu opowiadałam Wam na FB o swoich spontanicznych zakupach duetu John Frieda. Przyznam, że wcześniej korzystałam z nieco innego zestawu tejże marki, tym razem jednak nie było wyboru a cena była na tyle korzystna (24 PLN), że wrzuciłam te dwa kosmetyki do koszyka.



Formuła inspirowana kosmetykami profesjonalnymi zawiera wyciąg ze słonecznika i białej herbaty, które pomagają wydobyć blask blond włosów. Dodaje matowym włosom złocisty blask. Dokładnie usuwa wszelkie zanieczyszczenia i pozostałości kosmetyków do stylizacji. Cytrusowy zapach oraz zielone kwiaty zapewniają chwilę relaksu. Wskazania: polecany dla jaśniejszych odcieni włosów blond - naturalnych i farbowanych.

Moja opinia:
Kolejny raz widzę jak kosmetyki JF dobrze wpływają na moje włosy. Szczerze polecam każdej blondynce  (o seriach do włosów ciemnych czy rudawych nie mogę wyrazić opinii) wypróbowanie szamponu i odżywki tej marki. Moje włosy, które w pewnych obszarach, jak już wielokrotnie wspominałam, lubią się puszyć wyglądają znacznie lepiej i zdrowiej. Lubię zapach tych produktów, konsystencję ale przede wszystkim działanie. 
Nie muszę tłumaczyć żadnej blondynce jak wielką walkę trzeba stoczyć by włosy farbowane na jasny kolor były zdrowe i choć trochę lśniły. Toczę tę bitwę już sporo czasu (tak, tak - zestarzałam się i ani myślę o zmianie koloru) i nieustannie szukam produktów, które mi to ułatwią i pozwolą w zdrowiu psychicznym zapuszczać dalej swoje owłosienie :). Serie do włosów blond JF na pewno mi to ułatwiają. Polecam używanie tych kosmetyków w parze (ja staram się tak robić) - szampon i odzywka. Myślę, że w ten sposób jesteśmy w stanie w pełni sprawdzić działanie danej serii. Zdarza się oczywiście, że tylko jeden element duetu jest udany, w tym jednak przypadku oba są moimi faworytami.
Polecam Wam wizytę w Rossmannie i rozejrzenie się za produktami dla siebie. Sama myślę teraz o serii John Frieda, Sheer Blonde, Colour Renew Tone Correcting odświeżającej kolor blond.

11 komentarzy:

  1. skoro tak chwalisz, chętnie wypróbuję serię dla brunetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam chyba raz w życiu cokolwiek z JF i pamiętam, że byłam całkiem z ich produktu zadowolona, nie wiem jakby było teraz, kiedy moje włosy są przesuszone w opłakanym stanie i koniecznie wymagają fryzjerskiej pomocy... Niestety, dołożyłam do pieca stosując produkty po kąpieli słonecznej na włosy i wyszedł mi z włosów niezły suchar :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No ciekawe ;p może wypróbuję .

    OdpowiedzUsuń
  4. Zawsze chciałam wypróbować... i nadal chce, a raczej jeszcze bardziej, po Twojej recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam jeszcze do czynienia z tą firmą, ale ciekawi mnie ona od dłuższego czasu

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam kiedyś ich szampon ale był przeciętny, może w duecie z odżywką lepiej by się spisał

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest to moja ulubiona firma jeśli chodzi o pielęgnacje włosów a sprej do rozjaśniania pięknie rozjaśnił mi włoski tak jak tego chciałam , teraz mam zamiar spróbować maski do włosów JF właśnie do włosków blond próbowałaś jej już może ?

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę spróbować tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kosmetyki mają bardzo fajne, ale niestety drogie jak dla mnie. :(

    OdpowiedzUsuń
  11. trochę się boję takich serii :)

    OdpowiedzUsuń