poniedziałek, 30 lipca 2012

Nowy paleciak

Jestem oczarowana :). Aż boję się zanurzać w nim rano pędzle, bo tak ładnie wygląda nienaruszony...:)



30 komentarzy:

  1. jakie pięknne dzienniaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. cudownee! :) ile zapłaciłaś ? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiscie szkoda się nim malować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ładniuchne, a te błyskotki ciągną oczy :D samej firmy Pierre Rene nie znam z autopsji, więc oczywiście czekam na ich recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ze wszystkim tak mam! kupie buty to najpierw musza przelezec,zebym sie napatrzyla, bo przeciez jak zaloze to sie pobrudza ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. O mamo. Jakie cudo *.* Skąd coś takiego wziąć? Zdradzisz?

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna paleta! Ja mam dokładnie to samo, też boję się naruszyć nowiutkie kosmetyki pudrowe/kremowe, bo tak ładnie wyglądają jako nówki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! Ile takie cudo i gdzie? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudeńko! Ja też bym miała wyrzuty sumienia o "zniszczenie" tak pięknej paletki :-)
    No ale po to ona jest - superowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Podobają mi się wszystkie kolory!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama konstrukcja palety wygląda ciekawie =]

    OdpowiedzUsuń
  12. Faktycznie prześlicznie wygląda!

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja z kolei uwielbiam nowe szminki :D. Wyglądają tak soczyście... :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzie można to dostać?? chcę takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  15. chętnie przygarnęłabym :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo lubię kredki do oczu Pierre Rene :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowna paletka, chetnie bym sie na taką skusiła, jednak nie wiem gdzie takich szukać :(

    OdpowiedzUsuń
  18. Brokatowe kolorki najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. "Troche" tych nowosci tu masz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Agatko zdradź proszę gdzie można nabyć taką paletę

    OdpowiedzUsuń