poniedziałek, 30 lipca 2012

Po upalnych dniach...

nadszedł czas na recenzję kosmetyków do opalania. Miniony tydzień był czasem kiedy bardzo dobrze mogłam wypróbować serię dla małych i dużych marki Organicum. Oba niżej opisywane kosmetyki pochodzą ze strony helfy.pl. Przyznam szczerze, że mimo dużego zamiłowania do produktów organicznych, te dwa mleczka są moimi pierwszymi o takim składzie. 


Mama (czyli ja :) próbowała:


Organiczne mleczko przeciwsłoneczne, przeciwzmarszczkowe SPF25
ORGANICUM SUN to wyjątkowa seria kosmetyków do opalania na bazie naturalnych składników roślinnych takich jak: masło she, gliceryna roślinna i witamina B5.
Balsam szybko się wchłania, pozostawiając przyjemne uczucie gładkiej i jedwabistej skóry.

Zalety ORGANICUM SUN:
chroni przed oparzeniami słonecznymi i przedwczesnym starzeniem się skóry
przeciwdziała powstawaniu zmarszczek i przebarwień spowodowanych słońcem
nawilża, poprawia jędrność i elastyczność skóry, zapobiega powstawaniu zmarszczek
na bazie naturalnych organicznych składników

NIE ZAWIERA PARABENÓW, PEG, EDTA, SZTUCZNYCH BARWNIKÓW.

INCI:  Aqua, Octocrylene, Homosalate, Phenylbenzimidazole Sulphonic Acid, Isoamyl Laurate, Benzophenone-3, Vegetable Glycerin, Octyl Salicylate, Shea Butter, Tridecyl Salicylate,
Polyester-8, Avobenzone, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, d-panthenol, Sodium Lauroyl Lactylate, Xanthan Gum, Phenoxyethanol.

Cena: 49,00 PLN


Córka - Julka próbowała:


ORGANICARE: Wodoodporny krem przeciwsłoneczny dla dzieci SPF 50+

Idealna mieszanka organicznego masła she i czystych minerałów chroni skórę dziecka przed promieniowaniem UVA i UVB. Nie zawiera sztucznych środków zapachowych. Działa natychmiast po nałożeniu. Jest wodoodporny, a więc idealny dla małych amatorów kąpieli wodnych.

Organiczne masło she, gliceryna pochodzenia roślinnego i witamina B5 utrzymują odpowiedni poziom nawilżenia skóry dziecka.

Nie zawiera lanoliny, parafiny, sztucznych barwników, EDTA, PEG

INCI: Aqua, Octocrylene, Homosalate, Phenylbenzimidazole Sulphonic Acid, Isoamyl Laurate, Benzophenone-3, Vegetable Glycerin, Octyl Salicylate, Shea Butter, Tridecyl Salicylate,
Polyester-8, Avobenzone, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, d-panthenol, Sodium Lauroyl Lactylate, Xanthan Gum, Phenoxyethanol.

Cena: 50,00 PLN


Recenzja:
Oba produkty bardzo przypadły nam do gustu. Przede wszystkim ze względu na działanie. Julki skóra, mimo wielu zetknięć ze słońcem (a jej cechą jest duża wrażliwość) jest w stanie idealnym. Kilka pierwszych słonecznych dni upewniły mnie, że Mała jest pod dobrą opieką i może swobodnie (dodatkowo pod kapeluszem) bawić się na dworze. 
Kosmetyk o filtrze 25 stosowałam ja. Pozwolił mi bardzo równomiernie i zdrowo zarumienić skórę, absolutnie jej nie przypiekając. W przypadku tego typu kosmetyków tylko kryterium ochrony skóry ma dla mnie znaczenie. Nie oczekuję od nich mocy nawilżenia, upiększenia skóry i innych cudów. Fantastycznie, że organiczne mleczka do opalania pozwoliły mi (choć można się było obawiać) uzyskać tak samo dobrą ochronę jak ich chemiczni koledzy. Jedynym minusikiem opisywanych produktów jest zapach - w obu przypadkach podobny i dla mnie niekoniecznie przyjemny. Woń tę określiłabym ziołową. Zapach ten jednak szybko ulatuje i na dłuższą metę nie daje uczucia dyskomfortu.
Oba produkty polecam - ze względu na świetne właściwości i skład. Mimo, że tubka wydawała się lekka i niekoniecznie mocno wypełniona kremem, starczyła nam na długo, dlatego cena również nie wydaje się wygórowana.
Próbowałyście kosmetyków organicznych tego typu? Jestem bardzo ciekawa, podzielcie się!



13 komentarzy:

  1. Pierwszy raz stykam się z tą marką. Zawsze zwracam uwagę na ochronę dla dzieci, jeśli one zdają egzamin to i dla dorosłego znajdzie się coś dobrego z tej firmy. Na pewno następnym razem spróbuję tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z organicznymi kosmetykami do opalania i jestem pod wrażeniem

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie miałam z nimi do czynienia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow, pierwszy raz słysze o organicznych kosmetykach do opalania. Ja tradycyjnie korzystam z Ziai, firma pod względem ochrony nigdy mnie jeszcze nie zawiodła

    OdpowiedzUsuń
  5. wydają się super, w pełni tego słowa znaczeniu - super! ;)jak dla mnie ideał

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie próbowałam organicznych przeciwsłonecznych, ale recenzja świetna, bardzo zachęcająca Agatko :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena wyższa niż przeciętnego kremu, ale chyba warto zapłacić skoro tak świetnie działa, no i skład dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Też mi zapach nie odpowiadał, robiłam recenzję niedawno i jakoś się nie polubiliśmy...

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze miałam wrażenie, że takie organiczne produkty mogą powodować jakieś uczulenie, przebarwienia na skórze i że słabiej chronią niż takie "normalne". A tutaj widzę, że chwalisz sobie te produkty. I na dodatek mają w ofercie kremik dla dzieciaczków. Może zaryzykuję, bo zapowiadają znowu upalne dni, a krem mojej małej już na wykończeniu :) Tylko ta cena...przerażająco wysoko jak na taką małą tubkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie, ale przedstawiony produkt wygląda obiecująco, skład bardzo krótki i przystępny jak na krem przeciwsłoneczny, chociaż mnie bardziej zainteresował krem dla dziecka (ma wyższy faktor). Do tej pory używałam ziajki dla dzieci 50+, ale niestety ma parę minusów, więc szukam dalej.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zanim zaczęłam czytać o filtrach, byłam już gotowa do zakupu Organicum. Nie wiem na jakiej podstawie są nazywane "organicznymi" skoro zawierają całą paletę filtrów chemicznych (Octocrylene, Mohosalate, Phenylbenzimidazole Sulphonic Acid, Benzophenone-3, Avobenzone), z których część wykazuje działanie estrogenne. Sugeruję sobie poczytać i poszukać dobrego, ekologicznego kosmetyku na bazie filtrów mechanicznych (tlenek tytanu, tlenek cynku).

    http://www.jaworek.net/kosmetyki/czarne_owce_uv.php

    Aż mnie ciarki przechodzą, co producenci dodają do kosmetyków :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja uzywam kremu z SPR 50 :)) Inaczej nie wychodze na słonce ;)

    OdpowiedzUsuń