piątek, 24 sierpnia 2012

Tak się stołujemy...

Dzięki fachowej poradzie Olgi zrobiłam zakupy w internetowym sklepie Bentomania. Sklep jest stworzony dla takich tadków-niejadków jak Julka. Wycinamy teraz namiętnie w czym się da i próbujemy wprowadzić do diety nieco więcej produktów. Póki co jest mnóstwo zabawy. Polecam sklep każdemu, w asortymencie posiada tak ogromną ilość fantastycznych pojemników śniadaniowych, że kolejne zakupy zrobię dla siebie :). Jestem zdecydowanie zarażona beno.

Dla tych co nie wiedzą cóż to jest:
Mianem tym określamy posiłek, który Japończycy zabierają ze sobą w pudełkach na lunch do pracy i szkoły.
Można kupić gotowe pojemniki bento. Występują we wszystkich kształtach i kolorach i zawierają różnorakie składniki. Tradycyjne bento to plastikowy pojemnik z 1 lub 2 zamykanymi lub składanymi przegródkami.
Bento przypomina nieco stołówkowe tacki, które nie są jednak tak ładne, jak twoje własne pudełko lunchowe.







I zadowolona J.


30 komentarzy:

  1. świetne pojemniczki! idealne by zachęcić dziecko do jedzenia :) i ten ser w kształcie drzewka-przeuroczy :)!

    OdpowiedzUsuń
  2. Genialny pomysł na zachęcanie dzieci do jedzenia! Przepięknie podane! Sama bym zjadła takie kanapki ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. no ale działa? działa? Jula je?

    OdpowiedzUsuń
  4. Super pojemnik. Osobiście jednak nie miałabym cierpliwości do wycinania kształtów i składania elementów w tą całą Bento - układankę.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne...już klikam sobie na ich stronkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. prześwietne no i jest gdzie pochować różne drobne rzeczy, jak sosy itp :) a powycinany ser - pomysł pierwsza klasa

    OdpowiedzUsuń
  7. kanapeczki jak ta lala :) piękne!
    sama bym je wsunęła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. łaaał ale świetne pojemniczki ! :)
    po prostu każde dziecko się skusi, nawet największe niejadki :DD

    OdpowiedzUsuń
  9. Mojego niejadka nawet wycinanki nie przekonują do jedzenia :/

    OdpowiedzUsuń
  10. dla niejadka to świetne rozwiazanie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Sama bym taki pojemnik przygarnęła ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przeurocze, każde dziecko jadło by do przejedzenia z takich bajerów :) sama na takie coś "lecę" ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. OMG ale to słodkie!
    Aż zgłodniałam !

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, rewelacyjne te pojemniczki:) Jak zostanę mamą to też taki upoluję- małe cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Urocze:D Julka jest ZADOWOLONA zdaje się:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne to jest :D Chyba sobie kupię taki pojemniczek. :D

    OdpowiedzUsuń
  17. super sprawa mnei też urzekło i to bardzo ;]

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Śliczne te pojemniczki . Musze coś dla mojej Julki też skompletować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. sama bym zjadła te kanapeczki :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale genialny pomysł, muszę pomyśleć o czymś takim dla mojej trzylatki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Narobiłaś mi smaka. :D

    xoxo, elverka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również jestem Bentoholiczką - mam od nich widelczyki pandy i króliczki oraz przekładki.

    OdpowiedzUsuń
  24. o jaaaaaa.... widać nie jestem na topie....ale to jest genialny pomysł dla małych niejadków ;P

    OdpowiedzUsuń