piątek, 12 października 2012

Kawa...kawa...kawa musi być!

Przyszła dziś do nas niezwykle wyczekiwana paczka. Czekałam głównie ja, licząc, że moja słabość do tego napoju przelała się także na J. , która szybko zaprzyjaźni się z ekspresem. Nie myliłam się. Chwilę po rozpakowaniu ochoczo zaczęła pytać komu podać kawkę a raz zaprezentowany proces parzenia niemalże od razu udało Jej się odtworzyć. Piję więc kawę a po chwili popijam jej wirtualną siostrą, bawiąc się przy tym wyśmienicie. Zestaw nie składa się z wielu elementów a pozwala na długą zabawę, która absolutnie się nie nudzi. Nie muszę chyba dodawać jak lubię drewno? W klockach, puzzlach, pojazdach i każdym innym dziecięcym gadżecie. Serce moje, zanim jeszcze odpakowałam pudełko z zawartością, należało do małego, zgrabnego klocka w kształcie kartonu mleka. Gdy tylko zobaczyłam go na zdjęciu zestawu, wpadłam. Czyż nie jest uroczy? :) Cała zakładka zabawa w gotowanie na stronie pikinini.pl nie pozwala mi spać spokojnie. Już teraz myślę co dokupić by rozwijać pasje kulinarne J. i samej cieszyć oczy. Toster, pierogi ze skwarkami, włoszczyzna w siatce? Nie wierzycie w to co czytacie? Też kilka razy przecierałam oczy, nie przypuszczając jak ciekawe i fajnie zrobione rzeczy można kupić pociechom. Cała strona podzielona jest na czytelne zakładki, dzięki którym, w łatwy sposób możemy poszukać inspiracji na prezent dla swojego dziecka. Posiadam już całą listę do kupienia lub zamieszczenia w liście do Św. Mikołaja. Na początek chyba śniadanie na tacy, idealne do porannej kawy parzonej przez niestrudzoną J :)...










16 komentarzy:

  1. czasami bywa tak, że kupowanie takich rzeczy bardziej jara mamusie/ciocie niż dziecko ;) Ale gdybym była berbeciem - chętnie pobawiłabym się takimi zabawkami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale super :) aż chciałabym znowu cofnąć się do czasów dzieciństwa

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie się najlepiej bawiło pamiętam duperelami, jakimiś niepotrzebnymi rzeczami, niż tam cudownymi zabawkami, te leżały w kącie :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fana zabawka ...również dla Mamy :) ja bardzo lubię drewniane zabawki i często takie kupuje, Amelka również lubi się takimi bawić...myślę , że taki ekspres by się jej spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kawka, lody lepione z piasku- to były czasy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawa to podstawa :D Jak fajnie jest mieć dziecko <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. A za kilkanaście lat będziesz ją piła Słoneczko codziennie - kawa :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetna zabawka :) a ja nie lubię kawy

    OdpowiedzUsuń
  10. o jezu, jak tak patrzę to od razu mam ochotę na kawę inkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super zabawka! Uciecha na całego dla córeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. swietna zabawka- wreszcie porzadne wykonanie i nie plastikowy wyglad
    jestem na tak!!!

    OdpowiedzUsuń