niedziela, 11 listopada 2012

A wieczorową porą...

czasem nachodzi mnie...:)


12 komentarzy:

  1. Śliczny ten lakier Essie i świetny pomysł z końcówkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. podoba mi sie lakier, ale koncowki przynajmniej na moim monitorze wygladaja na lekko odrapane, grungowy styl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aj zmartwiłaś mnie teraz :), perfekcyjne na pewno nie są bo malowałam je bez żadnego szablonu ale odrapane też raczej nie :)

      Usuń
  3. Bardzo mi się podoba... Lubię taki delikatny, a zarazem przyciągający oczy efekt :) Spokojnego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ...szaleństwa lakierowe :D Za które właśnie się zabieram :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny, delikatny wzór, bardzo kobiecy :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  6. dość intrygująco :) podoba się mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł na brokatowy french :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Także sięgam ostatnio po drobinki, poprawiają mi humor:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie wygląda :) delikatnie :)

    OdpowiedzUsuń