wtorek, 13 listopada 2012

Świąteczna gorączka?

Zastanawiacie się powoli na świątecznymi upominkami? Kiedyś nieco dziwiło mnie podejście osób, które już w październiku czy listopadzie myślały o prezentach, nie wspomnę o tych, którzy od połowy roku powoli, skrupulatnie zbierali drobiazgi dla bliskich. Czas jednak zmienia podejście do pewnych spraw. Wolę z uwagą wybrać spersonalizowane upominki, jeszcze na chwilę przed całą ta gorączką niż później w dzikim szale kupować coś co nie będzie wołało do mnie ze sklepowej półki a niemalże zejdzie mi z niej na głowę. Coraz większą szansę daję sklepom internetowym, zaopatrzonym w rzeczy, które wielokrotnie ciężko odnaleźć w ich stacjonarnych odpowiednikach. Oczywiście, że minusem jest brak możliwości pomacania tego i owego ale zdecydowanie nadrabiają faktem posiadania bogatego asortymentu. W tym roku na pewno królować u mnie będą zakupy wirtualne, przede wszystkim dlatego, że można wszystko dokładnie przeanalizować i zaplanować.
Oczywiście, że pisząc prezenty mam na myśli istotę, która najbardziej się z nich cieszy i która ma teraz chyba najpiękniejszy swój czas - czas wiary w Pulchnego Pana z Białą brodą. Niedługo skomponujemy pierwszy list do Świętego Mikołaja, ja póki co uważnie się rozglądam by na czas podrzucić mu coś do worka. 
Macie pomysły na prezenty dla swoich pociech, dzieciaków w rodzinie? Może macie jakieś typy dla 3 latki? 

sklep.fufurufu.pl

scandiloft.pl
lovesove.p
www.bim-bam.eu

www.maxizabawa.pl

10 komentarzy:

  1. Ja nie tylko myślę, ale już nawet dwa upominki mam - dla męża i dla 3-letniego łobuza w rodzinie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. u nas będą książki, może jakaś lala wpadnie

    OdpowiedzUsuń
  3. Też zawsze dziwiłam się, że niektórzy mają prezenty już z początkiem jesieni. Z czasem zauważyłam, że ich prezenty są po prostu specjalnie dobrane i przemyślane, wiedzą czego chcą dla danej osoby, kupują, ładnie opakowują i czeka on już do podarowania. Dzięki temu nie ma stresu, pośpiechu i na dniach bliżej świąt można skupić się na czasie spędzonym wspólnie niż bieganiu po sklepach:) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Maksiu dostanie kuchnię ;) bo uwielbia gotować

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie moge robic prezentow za wczasu, bo pozniej nie moge sie doczekac, by je nareszcie wreczyc :P

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie także problem z prezentem ale dla chłopaka, także napisałam post :D mam nadzieję że dostanę jakieś fajne pomysły bo moich brak ;p jeżeli by ktoś miał to zapraszam ;))
    ja jako 3-latka dostałam kuchnię ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. mój brat mam 22 listopada cały rok.. i co ja mam mu kupić... o to jest pytanie ;>

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja prezenty kupuję już od października, uwielbiam obdarowywać bliskich (i dalszych:). Według mnie to nieporównywalnie lepsze od dostawania podarków.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też zawczasu obmyślam, co, komu, gdzie kupic na Gwiazdkę i często kupuję już pierwsze prezenty. Nie chce mi się biegac za prezentami tuż przed Świętami i sapac przy kasie razem z tłumem innych ludzi.

    OdpowiedzUsuń