niedziela, 4 listopada 2012

They're real

Po rekomendacji siostry, postawiłam na Benefit. Zobaczymy czy słusznie.



13 komentarzy:

  1. Gdyby tylko była w wersji wodoodpornej to już dawno bym się koło niej zakręciła:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odkąd-jakieś 3 lata temu- skusiłam się podczas wizyty w Sephorze na krem-bazę pod makijaż POREfessional oraz tusz BADGal... trzymam się z daleka od kosmetyków Benefit- te dwa buble kosztowały mnie zbyt dużo nerwów i pieniędzy, abym mogła tej marce kiedykolwiek wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeśli jest tak dobra, jak błyszczyk, o którym pisałam, to kupię!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tusz jest świetny...sama skusiłam się na promocję w Sephora i kupiłam jakieś dwa tygodnie temu taki sam zestaw jak Ty i przepadłam...mój KWC, już innego nie chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziś robiłam jego recenzję:-) u mnie sprawdził się świetnie.

    OdpowiedzUsuń