sobota, 16 lutego 2013

Które golasy trafiły w nasze ręce?

Sonny Angels to laleczki które się albo kocha albo zupełnie ich nie rozumie albo nie ma się pojęcia o ich istnieniu. Chorowałam na nie jakiś czas, pewnie od momentu kiedy wyśledziłam je na jakimś zagranicznym blogu. Ponieważ nie są one łatwo dostępne, nie do końca wiedziałam jak się nazywają, jakie serie występują, nie miałam też pojęcia, że kupowanie ich to...taka niespodzianka! Nie jesteśmy w stanie zaplanować która lala trafi w nasze ręce, zamysł jest bowiem taki by osoba obdarowana była zaskoczona. Jako istota planująca miałam z tym na początku pewien problem, szybko jednak przestawiłam się na opcję niespodzianka i miałam nie lada frajdę z odpakowywania aniołków. Co robią aniołki? - zapyta część z Was. Otóż nie robią nic, są i cieszą oko. Mało tego - są bardzo malutkie. Nic nie poradzę na to, że mam ochotę wrzucać je do wanny, stawiać na komodzie i wyjmować z torebki kiedy jest mi źle. Jest w tych golasach coś co mnie zdecydowanie porwało.















Sonny Angel dostępne są w sklepie lots of dots, niedługo pojawią się nowe serie.


16 komentarzy:

  1. Słodkie te golaski :) Widzę, ze trafiła Ci się sówka niespodzianka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) W każdej z nas drzemie coś z dziecka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja aby "wyciągać" coś z torebki gdy mi źle - jestem na etapie kupienia kalejdoskopu. Ale golaski również humor by mi poprawiały, chociaż nie ejste zwolenicza takich laleczek-mini-pierdołek.

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze, cudowne. I te ich minki. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie da się nie uśmiechnąć na ich widok :D

    OdpowiedzUsuń
  6. och te golaski są przecudne i przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam je! Moja Matylda również. U nas na razie stoją dwa ale coś czuję że rodzinka Sony się powiększy.

    OdpowiedzUsuń
  8. a jakie skrzydełeczka przesłodkie! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. cudny nagłówek i zdjęcie :))
    fajne laleczki ;P

    OdpowiedzUsuń
  10. hehe przesliczne i jakie zgrabne dupki maja :D

    OdpowiedzUsuń
  11. a to chłopczyki czy dziewczynki ? - takie pytanie zadałaby na 100% moja siostrzenica ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie sądziłam, że takie zabaweczki mogą podbić moje serce. A jednak! Są przeurocze *.*

    OdpowiedzUsuń
  13. moje też podbiły :))) trzeba zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. słodkie na maksa - chyba z wiekiem dziecinnieje!

    OdpowiedzUsuń