środa, 6 marca 2013

Poznajcie Elę!

Nieprzypadkowo gromadzimy pluszowych przyjaciół. Doskonale wiem jak łatwo zawalić dziecięcy pokój masą powtarzalnych misiów, myszek i lalek. Nie tędy droga. Na pewno nie wtedy kiedy dysponuje się niewielkim metrażem. Starannie dobieram towarzyszy Julki, aby mieli znaczenie, byli symboliczni i wyjątkowi. Taka jest też Ela. Ela to niewielka, bawełniana lala, ubrana w kopię sukienki z królewskiej kolekcji Elizabeth. Kolekcja Elizabeth powstała z inspiracji obchodzonego w Wielkiej Brytanii królewskiego jubileuszu Elżbiety II. Nie jestem specjalną fanką Rodziny Królewskiej, ba - nawet nigdy nie odwiedziłam Londynu, ale Ela...no właśnie - Ela to jest dopiero sympatyczna i pełna wdzięku lala! Z bujnym owłosieniem, niezwykłym rumieńcem i perfekcyjną sukienką. Przypomina mi takie stare lale z mojego dzieciństwa...






Ela pochodzi ze sklepu ForLittleAngels. Nie jest to bez znaczenia, sklep ma bowiem fantastyczną, bardzo ciepłą historię. Założyły go cztery przyjaciółki z Polski mieszkające w różnych zakątkach świata. Połączyły Je podróże, wspólne pasje i dzieci. Owocem tego jest For Little Angels
Sklep oferuje starannie dobrane marki, których ciągle przybywa. 



Założycielki planują również rozpocząć w Polsce działalność FoundingMoms.com - kobiecą organizację, która łączy Mamy prowadzące swój biznes. Chcą wspierać i promować najlepsze polskie marki dziecięce na świecie i pomagać Mamom realizować marzenia o własnym biznesie.







Na koniec zdjęcie z serii ukochana lala i ukochana (jeszcze :)) mama oczami córki


Już za chwilkę akcja giveaway z ForLittleAngels w roli głównej :)!

12 komentarzy:

  1. śliczna ta Ela.My mamy podobną wróżkę i chłopaki ja uwielbiają, zajmuje honorowe miejsce:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ela cudna! Lea zakochana jest w plastikowej lali, która przyjechała wraz z ciotką z niemiec i nawet mówi po niemiecku... Ja nie znoszę tej lalki, ale niestety nie da sie od niej odciągnąć małą! Świetny pomysł na alternatywę dla gadający różowych lalek! :) pozdrawiamy !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ela cudowna! W ogóle wszystko w tym sklepie superowe:)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam bardzo podobną gdy sama byłam dzieckiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładna, ale cena dla mnie zaporowa, szczególnie, że Ala ma kota szyje właściwie podobne... tylko przynajmniej połowę tańsze...
    PS Jul <3

    OdpowiedzUsuń
  6. WIdać , że bardzo przypadła Julce do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jula jaka zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładna.;) Śliczne zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna lalka. Aż dziw bierze, że zamiast takich ładnych zabawek produkuje się wiele dziwolągów, które coraz częściej straszą zamiast zachwycać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna jest!
    I mama pięknie się prezentuje okiem córy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne zdjęcia :))) a modelki urocze :)

    OdpowiedzUsuń