niedziela, 21 kwietnia 2013

O tym jak zegarek, przez zupełny przypadek stał się inspiracją do manicure.

Jak w tytule :).









27 komentarzy:

  1. Super:)jakie to kolorki od Essie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolory :) podoba mi się takie wesołe, wiosenne połączenie odcieni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ładny rózowy, a do mentolu, to jestem chyba w mniejszości, która po prostu nie potrafi się do niego przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. jejku, zakochałam się w tym połączeniu! cudownie wygląda! :) mogłabyś zdradzić nazwę niebieskiego essiaka? przez Ciebie zaczęłam go pożądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie!!!
    Uwielbiam takie kolory.
    Zwłaszcza, w sezonie wiosenno-letnim.

    OdpowiedzUsuń
  6. Razem tworzą naprawdę zgrany duet ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. super kolory :) pasują do siebie i do zegarka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ładne, wiosenne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zarówno paznokcie jak i zegarek bardzo mi się podobają:)

    +zapraszam do mnie na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczne wiosenne lakiery :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super kolorki, tylko szkoda ze te lakiery musza byc takie drogie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Od pewnego czasu szukam jakiegoś fajnego kryjącego różu, kupiłam nawet już kilka, ale żaden nie był tym trafionym, a ten wygląda ciekawie. Dobrze kryje?
    Zegarek obłędny:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze zgaduję, że to Mint Candy Apple i Flawless?:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Połączenie kolorów bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietne kolorki;) Ja tez nastawilam sie teraz na takie wiosenne odcienie;)
    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń