piątek, 21 czerwca 2013

Pierwszy dzień lata.

Ostatnie dni nie były łatwe. Czułam się jakby wyrwano budynki w których przebywam na co dzień i postawiono na szerokościach geograficznych odpowiedzialnych za tropiki. Narzekałam jednak gdy padało i staram się nie narzekać z powodu wysokiej temperatury i pełnej obecności słońca. Cóż bowiem pozostaje jak lody, dużo wody i jeszcze więcej optymizmu?

Jak Wy radzicie sobie z taką gorączką?











Julia - nie do kupienia
Miś - prezent od cioci P.
Przypominający dużego zwierza pewnej celebrytki ale jednak mniejszy i dużo sympatyczniejszy jednorożec - prezent od cioci P.
Opaska - Little Rose&Brothers

8 komentarzy:

  1. zimna kawa i koktajle z truskawkami, poza tym trzeba się cieszyć latem bo nie trwa ono u nas długo:(

    OdpowiedzUsuń
  2. koktajle z truskawek, zimna woda, i siedzenie w cieniu :)

    piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciocia P. bardzo się cieszy, że prezenty przypadły do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna dziewczynka a co do opasek na gumkę to zawsze mam z nimi problem ,chyba mam niewymiarowa głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lato, piękna pora, ludzie pochodzą z Afryki :)
    cieszmy się zatem, nie trzeba skrobać samochodu, nosić czapki itp

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczny Misiek i córeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo podobnego misia miałam w dzieciństwie :)
    A w upały się chowam, bo jestem w zaawansowanej ciąży ;)

    OdpowiedzUsuń