poniedziałek, 22 lipca 2013

BOMBowe kosmetyki.

Opisywane dziś kosmetyki przyciągają w pierwszej kolejności wyglądem. Gdy ujrzałam je na kilku blogach pomyślałam acha, to coś dla mnie! Jedno to działanie - główny i najważniejszy czynnik, drugie - opakowanie, które jako pierwsze trafia i zachęca do przeczytania składu i etykiety. Moja stylistyka, zdecydowanie...ale także moje zapachy! Bo Bomb Cosmetics to przede wszystkim aromat! Po otwarciu każdego z poniższych opakowań uniósł się wyraźny, inny i bardzo przyjemny zapach. Każdego słoiczka po kolei używałam z wielkim namaszczeniem. Bomb Cosmetics to angielska marka naturalne, ręcznie wytwarzanych, nie testowane na zwierzętach kosmetyków. Teraz dostępna jest również w Polsce, za co ogromnie dziękuję komuś kto pomyślał by je sprowadzić, bo zazwyczaj jak coś dobre i miłe dla oka to ciężko dostępne. 



1. Myjące masło pod prysznic LODY WANILIOWE

Jeśli kochasz wanilię, to będziesz ubóstwiać to masełko! Pachnie ono ciepłą, doskonałą, kremową wanilią z akcentami słodkiego karmelu... Nie będziesz chciał/a wyjść spod prysznica!

Masełko zawiera także dobroczynne, naturalne olejki eteryczne: Geraniowy oraz Cedrowy.

Nasze myjące masła to bogate w odżywcze składniki, kremowe cuda o konsystencji pysznych lodów, które smakowicie rozpływają się na Twojej skórze pod wpływem jej ciepła. Masełko tworzy gęstą piankę, która doskonale myje, a zawarte w nim naturalne masełko Shea cudownie nawilża i odżywia Twoją skórę!

Masełko jest niezwykle wydajne - nabierz w dłoń kawałek masełka o wielkości orzecha laskowego i rozmasuj bezpośrednio na skórze lub użyj myjki, która jeszcze lepiej rozprowadzi je na ciele. Następnie spłucz masełko i rozkoszuje sie gładką, pachnąca skórą!

Masełko nie zawiera SLS ani Parabenów.

Pojemność: 320g 

 
2. Masło do ciała z 30% Shea KOKOSOWA PLAŻA


To masełko zawiera aż 30% naturalnego masła Shea, nawilżający olej słonecznikowy oraz olejki eteryczne z Rumianku i Szałwii. Naturalnie i głęboko nawilży Twoją skórę, odżywi ją i przywróci naturalny blask!

Aromat masełka to nowatorskie podejście do tradycyjnego kokosa, z górnymi nutami cytrusów i Elemi, sercem z Neroli, Jaśminu i Kokosa oraz kumarynową bazą.

Jak używać masełka?
Nabierz niewielką ilość tego bogatego, odżywczego kosmetyku do ręki i rozprowadź go delikatnie na skórze całego ciała.

Poj.: 200ml 


3. Maseczka do twarzy z glinką HONOLULU

Maseczka wzbogacona naturalnymi glinkami, specjalnie dobranymi ze względu na ich bogactwo w pierwiastki śladowe, by doskonale oczyszczać i detoksykować skórę. W maseczce znajdują się także olejki eteryczne z Szałwii i słodkiego Majeranku, które odświeżą i pobudzą cerę.

Glinka Kaolin ma doskonałe właściwości wchłaniające oraz jest niezwykle bogata w minerały. Te zalety wykorzystuje się, by usunąć ze skóry nieczystości oraz toksyny i tym samym oczyścić cerę z nadmiaru sebum oraz brudu i innych zanieczyszczeń. Olejek eteryczny Szałwiowy pomaga przywrócić cerze równowagę w produkcji sebum, a ponadto jest naturalnym antyseptykiem.

Aromat bogaty jest w zielone, lekkie, wodne nuty połączone z porzeczką, grejpfrutem, cytrynami, jabłkami i melonem. Serce tworzą drzewno-kwiatowe akordy cedru, fiołków, kwiatu pomarańczy, róży oraz lilii. 

Sposób użycia: Nałóż obficie maseczkę na twarz, tworząc cienką, widzialną warstwę. Pozwól jej wchłaniać się i schnąć przez min. 5 minut. Następnie zmyj maseczkę, używając żelu do twarzy Bomb Cosmetics. Twoja twarz będzie doskonale oczyszczona i odświeżona.
 

4. BOMB COSMETICS Intensywna kuracja do ust SOCZYSTY ANANAS


Ten balsam jest nie tylko cudowną kuracją dla spierzchniętych ust, ale też pachnie absolutnie przepysznie! Zapach ananasa w połączeniu z odżywczymi masełkami i olejkiem kokosowym dostarczą Twoim ustom tego, co najlepsze!



Dawno nie zdarzyło mi się tak, żeby wszystkie kosmetyki danej marki tak bardzo do mnie trafiły. Począwszy od bardzo treściwego masła pod prysznic, pozostawiającego skórę naprawdę odżywioną i pachnącą, przez świetnie działającą (i pachnącą jak jakiś specyfik Lush'a, który miałam okazję kiedyś używać) maskę do twarzy, po Coco Beach - produkt stworzony z myślą o mnie, o konsystencji z jaką nie spotkałam się przy żadnym innym maśle. Każdy z produktów poleciłabym z czystym sumieniem, mało tego wiem, że będę chciała więcej. Głodna wrażeń zamówię ze sklepu aromatella.pl jeszcze nie jeden kosmetyk. Jeśli nie znacie tej marki, polecam zajrzeć i zatonąć w opisach...mnie spotkacie gdzieś między babeczkami i muffinkami do domowego SPA.




8 komentarzy:

  1. Rewelacyjnie się prezentują!

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam wanilię, może kiedyś wypróbuję tego masła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjne opakowania.Nigdy nie spotkałam się z tymi kosmetykami.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam, ale fajnie się prezentują, a zwłaszcza ustawione jeden na drugim :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ojej, brzmi cudownie... do tej pory zakochana byłam w kosmetykach Lush'a, ale w Turcji są one niesamowicie drogie, więc powoli funduję sobie odwyk ;) będę potrzebowała jakiegoś zamiennika, a skoro kosmetyki o których piszesz są naturalne, opakowania powalają na łopatki a do tego jeszcze rzekomo świetnie pachną? na pewno wypróbuję, lecę przeglądać stronkę ;)

    pozdrawiam ze Stambułu!
    http://7hillsofbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń