poniedziałek, 1 lipca 2013

New in.

Jakiś czas temu przez splot kilku wydarzeń i famę jaka rozniosła się po internecie zniechęciłam się do marki Isa Dora. Moje zdanie ostatnio zdecydowanie się zmienia. Mam styczność z kilkoma kosmetykami tej marki i w sumie każdy jego rodzaj robi na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Dziś dotarł do mnie całkiem osławiony (jak uświadomiła mnie Pati z Pepper&Coco) lakier (a właściwie kolorowa odżywka) w kolorze Night Dream oraz cień Eyephoria w kolorze 03 Desert Pearl. Oba odcienie kosmetyków niezwykle mi się podobają i lada dzień dam znać jak się spisują.




9 komentarzy:

  1. ahhh zapisuję się na pożyczenie lakieru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja IsaDorę bardzo lubię. Ich cienie, poczwórne uwielbiam. Ostatnio skusiłam się na mineralne róże, które czekają na swoją kolej

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny cień od IsaDory jak się trzyma na powiekach?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolorowa odżywka? O czymś takim, to jeszcze nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. ta odżywka wydaje się być interesująca, czekam na jakąś szerszą recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo zaciekawiłaś mnie i to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Agatko, cieszę się, że kolory się Tobie podobają :) Starałam się jak mogłam, żeby podesłać Tobie coś fajnego :) Daj znać jak się sprawują oba produkty a ja już się zastanawiam co Tobie podesłać z kolekcji jesiennej (jak ją już dostanę w swoje łapki, co by ją rozdzielić ją najwspanialszym blogerkom :P), żeby Ci dogodzić :]
    Ściskam ciepło,
    Ewelina

    OdpowiedzUsuń