środa, 27 listopada 2013

100 pytań do...

...mnie :). Nie jestem celebrytką, żadną ważną osobistością i nawet nie wiem czy macie ochotę mnie o coś zapytać. Ryzyk - fizyk :). Kiedyś miałam problem z regularnym odpisywaniem na Wasze wiadomości, dostało mi się wtedy po głowie. Staram się teraz na bieżąco reagować na komentarze, niemniej jednak pomyślałam, że jeśli tylko macie ochotę rzucić w moją stronę pytaniem, to dobry moment i miejsce. 


Kto z Was przegapił 30 faktów o mnie, gdzie spowiadałam się niemalże sama przed sobą, zapraszam TU.

7 komentarzy:

  1. Jaki jest Twój największy młodzieżowy przekręt?
    Wiem, że zajście w ciążę w wieku 24 lat było dla Ciebie niemałym przeżyciem. Chciałam zapytać, czy "miłość do dzieci" czułaś już wcześniej, czy niezbyt specjalnie chciałaś mieć swoje dziecko, a ogromna miłość (jaką widać :)) przyszła wraz z dzieckiem?
    Od zawsze jesteś tak wesołą osobą? :)
    Masz jakieś marzenie, kim miałaby w przyszłości zostać Twoja córka? A może ma jakiś niezwykły talent, zdolności, umiejętności? :)
    Masz swoje ulubione motto, przysłowie?
    Gdzie widzisz siebie za 10 lat?
    Jak zazwyczaj wygląda Twój dzień?

    Resztę pytań zostawię innym. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kaś ufff aż się boję zabrać za odpowiedzi aby nie wyszedł elaborat :)

      1. Młodzieżowy przekręt? Będąc na wagarach w...szafie :), zostałam przyłapana i sprzedana przez własnego psa kiedy tata niespodziewanie wrócił do domu :).
      2. Julia nie była planowana, jest moim najpiękniejszym przypadkiem :). Miłość do dzieci posiadałam aczkolwiek do swojej ciąży nieco się przyzwyczajałam i z czasem ją polubiłam...
      3. Cieszę się, że zauważyłaś moją wesołość...i chyba tak, jestem taka od zawsze :)
      4. Nie planuję dla Julii przyszłości, co jakiś czas wypytuję Ją kim by chciała zostać, słysząc 'aparatką, kosmonautką, pilotem' itd...choć to brzmi banalnie chciałabym by była przede wszystkim szczęśliwa! Nie jestem za przechwalaniem swoich dzieci i przypisywaniem ich na tym etapie jakiś specjalnych zdolności. Oczywiście, że słyszy ode mnie pochwały i dla mnie jest naj jednak na ten moment myślę, że recytuje, tańczy i pływa jak większość jej kolegów :)...jest za to strasznie pedantyczna na puncie niektórych drobiazgów :), zobaczymy co z Niej wyrośnie...
      5. Używam na co dzień różnych przysłów, jednak większość osób śmieje się, że są chyba moją inwencją twórczą i nigdy czegoś takiego nie słyszeli...jeśli chodzi o poważne, życiowe motta to nie znam ich na pamięć...
      6. Za 10 lat chciałabym mieć położony w miłej, leśnej okolicy dom - ciepły, z kominkiem, urządzony przeze mnie...i myślę, że...więcej dzieci :)
      7. Dzień w tygodniu tak pachnie rutyną, że chyba nie ma o czym opowiadać...w weekendy staram się to jednak nadrabiać :)

      Usuń
  2. kim jesteś z wykształcenie i czym zajmujesz się zawodowo? największa pasja? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moniko, jestem po Dziennikarstwie i Komunikacji społecznej. Zawodowo siedzę w zupełnie innej branży, mianowicie w ubezpieczeniach :), dokładnie dziale rozliczeniowym. Pasja? Julia i fotografia :)

      Usuń
    2. dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  3. Jestem fanką tatuaży i z obserwacji zauważyłam, że ty także takowe posiadasz:) I chciałąm się zapytać, czy Twoje tatuaże mają jakieś głębsze znaczenie? Czy są takie, ponieważ akurat Ci się spodobał dany motyw?

    Marta Ch.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, owszem posiadam, i nawet musiałam się chwilę zastanowić by je policzyć :)
      Pewnie, że mają one dla mnie znaczenie, nie jest ono oczywiste dla osoby, która zerka na nie z boku...były robione w charakterystycznych dla mnie momentach, wtedy kiedy czułam, że to dobry czas i czułam potrzebę...oczywiście są to motywy, które mi się podobają, nie wyobrażam sobie inaczej :)...mogę jedynie dodać, że pierwszy tatuaż, który zrobiłam będąc niepełnoletnią (w dodatku u kosmetyczki) musiał zostać poprawiony bo nie był przemyślany...

      Usuń