poniedziałek, 4 listopada 2013

O tym jak zachciało mi się wina na ustach oraz nowości MAC.

Co do zdjęcia z pomadką na ustach, cóż...zachciało mi się jej podczas sesji raw beauty, dlatego nie mam na sobie żadnego innego specyfiku. Proszę o wyrozumiałość, następnym razem pobawię się w opcji full make-up. Pomadka w odcieniu Fixed On Drama jest wyjątkowa, gdybym posiadała odpowiednią urodę, nakładałabym ją codziennie, póki co muszę się sama przekonywać.





Dla kontrastu przyszedł dziś do mnie piękny, pastelowy błyszczyk w odcieniu Flair For Finery w towarzystwie innych nowości. 





14 komentarzy: