poniedziałek, 13 stycznia 2014

O tym jak z okazji 29 urodzin spełniło się jedno z moich marzeń...


...i stałam się posiadaczką pomadki Rouge Allure marki Chanel w przepięknym odcieniu o nazwie Séduisante. Na pewno pokażę ją Wam w świetle dziennym!

Wykorzystujecie różne okazje do spełniania swoich małych-wielkich marzeń?










10 komentarzy:

  1. Tylko, żeby teraz nie było Ci szkoda jej używać :) Sto lat :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudna, poproszę jeszcze na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, też wykorzystuję różne okazje, czasem duże, czasem małe na spełnianie marzeń :) Po to są ;) A szminka cudna i również podpisuję się pod petycją o pokazanie jej na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. no właśnie, pokaż jak wygląda na ustach !:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczny kolor! Ja też wykorzystuję urodziny. A to kupię sobie coś drogiego, a to gdzieś pojadę. W końcu to tylko raz w roku.

    OdpowiedzUsuń
  6. pokaż na ustach :) spełnienie marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam do nowszych wpisów, pokazałam ją na ustach :)

      Usuń
  7. tez mi sie marzy taka czerwien od chanel
    moze w przyszlosci... :)

    OdpowiedzUsuń