niedziela, 23 lutego 2014

Duet Deborah Lippmann w roli głównej.

Nie mogłam się powstrzymać przed pokazaniem Wam jak prezentuje się zakupiony wczoraj duet na paznokciach. Wieczór to nie jest dobra pora na zdjęcia, jednak zarys efektu widać. Stairway To Heaven na palcu wskazującym to przypadek - malowanie paznokci przy Julii skutkuje zazwyczaj uszkodzeniem około 20% ledwo wykonanego manicure, postanowiłam więc pokryć ryskę tę przepiękną mgiełką. Nie przepadam za widokiem tego typu lakierów na wszystkich paznokciach, a na pewno nie u siebie, dlatego zdobię zazwyczaj jeden palec - Stairway To Heaven idealnie się do tego nadaje. P.Y.T Pretty Young Thing to bardzo naturalny różowy koral. Nie kryje całkowicie jednak daje efekt, który bardzo mi odpowiada. Niezwykle świeży, wakacyjny, dziewczęcy. Do obu lakierów pod względem aplikacji i krycia nie mam żadnych zastrzeżeń, bardzo cieszę się, że zasiliły moje bardzo monotonne pod względem marki zbiory.













12 komentarzy:

  1. Kochana, coś słabo widać ten koral. :D A przynajmniej na moim lapku. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aleee, ten drugi całkiem ładnie się prezentuje. :) Podejrzewam, że wyglądałby dobrze na każdym kolorze.

      Usuń
    2. Agatko,a pokażę też w świetle dziennym na pewno!

      Usuń
  2. Cudny duet! Taki naturalny, ale ma w sobie to coś!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. happy pills od Lirene na drugim planie :) nie znam kompletnie tych lakierów a te nie do końca do mnie przemawiają - może w świetle dziennym wyglądałyby lepiej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację...wieczorną sesją raczej zniszczyłam ich potencjał choć nie są one na pewno żadną nowością i przełomem...jeden to bardzo naturalny arbuzowy odcień, drugi to sympatyczny topper...pokażę je w świetle dziennym na paznokciach na pewno, póki co odsyłam Cię do fotki samych lakierów w słońcu, tam widać nieco więcej :)

      Usuń
  4. DL mam 3 lakiery i bardzo je lubię. Te Twoje to fajne delikatesy, za którymi ja akurat średnio przepadam ;) Ciekawa jestem jak w świetle dziennym by wyglądały!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno pokażę! I masz racje, że te pozycje to raczej codzienniaki...na inne póki co nie trafiłam ;/, te dwa udało mi się dostrzec w Tk Maxx jako jedyne tej marki...a chętnie spróbowałabym czegoś mocniejszego bo lubię!

      Usuń
  5. różowy koral w buteleczce wygląda na dużo ciemniejszy:) bardzo zgrany duecik, chętnie bym sobie kupiła jakiś lakier z tej firmy, nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cuda! widziałam lakiery tej firmy w TKu, chętnie zobaczę w dziennym świetle :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Lakierki prezentują się ładnie. Jestem bardzo ciekawa tego różu :)
    Pozdrawiam, WingsOfEnvy

    OdpowiedzUsuń