środa, 12 lutego 2014

Today's make-up.

Co jakiś czas pokażę Wam swój makijaż. Ponieważ dzisiejszy jest dziełem porannym, wykonywanym na chwilę przed pracą, nie jest specjalnie bogaty i skomplikowany. Przyznam Wam jednak po cichu, że takie można zobaczyć u mnie najczęściej i taką siebie lubię najbardziej :). Brakuje jedynie dobrego, rozświetlającego korektora do okolic oka. 


1. Podkład Double Wear Estēe Lauder, odcień 1W1 Bone
2. Autoerotique MAC Extra Dimension Blush
3. Benefit My Two Cents Creaseless Cream Shadow
4. Max Factor 2000 Calorie
5. Phresh Out MAC Veluxe Pearlfusion Shadow 
6. Clarins Instant Light błyszczyk do ust



7 komentarzy:

  1. lekki naturalny makijaż to najlepsze co może być, podoba mi się ten w Twoim wykonaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. taki mało widoczny, ale idealny na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  3. idealny na co dzień ;) pięknie

    OdpowiedzUsuń
  4. MACzkowy cień najbardziej przyciąga mój wzrok:p

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest pięknie i naturalnie, lubię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Agata, a powiedz mi czy DW Bone nie jest troszkę dla Ciebie za pomarańczowy czy tyllko taki wyszedł na zdjęciach? Pytam, bo mam podobny koloryt skóry do Ciebie i szukam opowiedniego dla siebie pokładu (a właściwie odcienia...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest pomarańczowy, jest na pewno mocno żółtawy - Bone ma zdecydowanie żółtawe tony, jednak mi to całkowicie odpowiada...po nałożeniu bardzo ładnie stapia się ze skórą i nikt mi nie zwrócił uwagi (a mam znane z tego osoby :)) na efekt maski, sama też czuję się z nim bardzo dobrze, naturalnie :)

      Usuń