piątek, 11 kwietnia 2014

Czym pachnie moja wiosna part 1.

Dawno nie pisałam o ulubionych woniach jakimi się otaczam a sama takie wpisy bardzo lubię. Dziś o perfumach, które są obecnie moimi naj. Po zimie starałam się wychodzić z ciężkich zapachów, choć takie gdy mam odpowiedni nastrój także stosuję. 
DKNY Be Delicious Fresh Blossom Skin Nawilżająca Woda Toaletowa to zdecydowanie taki wiosenny delikatniak. Doskonały na dzień, przyjemny, nieinwazyjny. Jeden z tych idealnie stworzonych na tę porę roku, kiedy ma się ochotę na zapach kwiatów i owoców. W tej dziedzinie DKNY jest moją ulubioną od dawna. Jeśli w głowie pojawia się pojęcie świeży letni zapach, od razu to właśnie ta marka przychodzi mi na myśl. Oczywiście czasem jestem typową kobietą - strasznie zmienną i miałabym ochotę wypróbować dla kontrastu np. Toma Forda i Jego Velvet Orchid, ale to już chyba nasza domena.



Innowacyjna i pierwsza w swoim rodzaju Nawilżająca Woda Toaletowa, która ma za zadanie dostarczać dodatkowych korzyści skórze. Skomponowany na bazie ekskluzywnego kompleksu Apple Fusion i składników pielęgnujących skórę, odżywia, zapewnia nieodparte pobudzenie skóry oraz poprawę jej wyglądu. Skóra staje się gładka w dotyku, nawilżona i ma bardziej promienny wygląd.





Nutami głowy DKNY Be Delicious Fresh Blossom Skin są grejpfrut, liść czarnej porzeczki i morela; nutami serca są konwalia, jaśmin i róża; nutami bazy są nuty drzewne i czerwone jabłko.



Lubicie zapachy sygnowane DKNY? Macie swoje ulubione letnie pozycje?


9 komentarzy:

  1. Uwielbiam jabłuszka DKNY :) A zielone jest chyba jednym z niewielu zapachów, które jestem w stanie poznać z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tego nie wąchałam, ale podejrzewam, że przypadłby mi do gustu :-) No i ta innowacja z pielęgnacją skóry... ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pachnie wspaniale, miałam jakiś czas temu ochotę na ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiękne zdjęcia, a zapachu nie znam :)

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja zawsze zielonego jablka uxywalam. choc teraz na hugo boss nuit polubilam i thierry muggler alien

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim przypadku wiosna pachnie chanelowskim chance, w lecie przerzucam sie na ck in2u, wczesniej caly rok psikalam acqua di gioia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaintrygowały mnie nuty zapachowe i śliczny DKNY`owski flakon.. Może to będzie mój typ. Także dziękuję za notkę!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię DKNY, od początku tej wiosny psikam się kultowym już Diamonds Armaniego, ale chyba czas sobie sprawić coś nowego z okazji Zajączka... ;D

    OdpowiedzUsuń