niedziela, 27 kwietnia 2014

Love at first sight part 1 - MAC Proenza Schouler - Sunset Beach.

Dzisiejszym wpisem zamierzam zapoczątkować nowy cykl. Zdarza Wam się zakochać w czymś bez pamięci? Bez sprawdzenia tego na żywo? Tylko na podstawie zdjęć produktowych i zdjęć zakupów koleżanek blogerek? Mi nie zdarza się to często, w przypadku Sunset Beach nastąpił wyjątek. Fakt, że róże z kolekcji MAC Proenza Schouler rozchodziły się w wielu krajach jak ciepłe bułki i zapanował nad nimi niezły amok podsyciły moją chęć posiadania. Gdy nadarzyła się okazja i przyjazna dusza zaproponowała pomoc przy zakupie, nie wahałam się zbyt długo. W kolekcji najchętniej posiadałabym oba odcienie w kolekcji, jednak zdrowy rozsądek pomógł mi pozostać jedynie przy wersji różowej. Pierwsza plotka głosiła, że róż może być nieco tępy i sprawiać problemy przy nakładaniu, czym się nieco zmartwiłam. Już pierwsze użycie rozwiało wątpliwości - Sunset Beach idealnie współpracuje z moimi pędzlami i daje prawdziwie fantastycznego, wakacyjnego rumieńca. Obiecuję, że nie będziecie czekać długo na zdjęcia jego na mej buzi!









Macie takie kosmetyczne miłości od pierwszego wejrzenia? Co było ostatnim kosmetykiem z tej kategorii? Podzielcie się! Może też oszalałyście na punkcie kolekcji  Proenza Schouler? (tak, szukam rozgrzeszenia :))

17 komentarzy:

  1. ja też oszalałam i rozgrzeszam Cię ;)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Samo opakowanie wygląda zachęcająco :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach! Piękne opakowanie i odcień tego różu :) Masz jakieś ulubione pędzle do różu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. używam teraz Bdellium Tools z nr 964 - http://www.bdelliumtools.pl/pink-bambu-964p-p233.html, dosyć nietypowo bo wolę większe, ten precyzyjny sprawdza się przy Sunset Beach i nie tylko idealnie :)

      Usuń
  4. Piękny odcień, czasem zdarza mi się kupić coś " w ciemno" bo spodobało mi się na jakimś blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie jest tępy ale może to kwestia pędzla :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko a jakiego pędzla używasz? po tym jak mnie nieco nastraszyłaś strasznie się bałam, ze będzie ciężki w obsłudze ale z ręką na sercu nie mam tego problemu, używam niewielkiego precyzyjnego Bdellium Tools z nr 964, kuknij sobie, może pomoże?

      Usuń
    2. Użyłam Maestro ale nie mam numeru bo się wytarł już ;) Bardzo go lubię i zazwyczaj się sprawdzał ale tu tylko MAC 168 a za nim nie przepadam :/

      Usuń
  6. wygląda ciekawie ;) ciekawa jestem jak prezentuję się na poliku!

    OdpowiedzUsuń
  7. róże z tej edycji urzekły mnie jak tylko zobaczyłam je na stronie mac, niestety wtedy były "wkrótce w sprzedaży", no i tak sobie czekałam aż mi umknęły i zostały wyprzedane :( czaiłam się na kolor ocean city.

    OdpowiedzUsuń
  8. wygląda przepięknie

    pozdrawiam serdecznie
    Marcelka Fashion

    :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda diabelsko pięknie, nie widziałam ich na żywo (nie zdążyłam buuu) - piękny!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ahh, piękny jest. Szkoda, że już wykupiony :(

    OdpowiedzUsuń
  11. mniam :) apetycznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń