wtorek, 1 kwietnia 2014

Podkładowa batalia.

Przyszła wiosna i oprócz tego, że daje pozytywnego kopa, więcej się chce, mniej śpi i jest ogólnie weselej to czas największej zagwozdki - na jaki podkład w tym sezonie postawić. Nie będę Wam opisywać ile dni, godzin minęło na babskich dyskusjach. Przeanalizowałyśmy z siostrą i koleżankami z pracy wszystkie dostępne możliwości i nadal jesteśmy w wielkiej kropce. Wiele z Was widziało, że poruszyłam ten temat na profilu bloga na FB, rzucałam Was też pytaniami co w tej chwili używacie. Napiszę więcej - nie skończyło się na rozmowach, zrobiłyśmy także testy. Sprawdzałyśmy jak zachowują się na naszej skórze minerały, które dedykowane są właśnie cerze tłustej. No niestety mimo wielkich chęci - nasza skóra nie reaguje na nie najlepiej. Miejscami podkład mineralny trzyma się buzi bardzo ładnie, inne obszary jakby w ogóle go nie przyjmowało. W rezultacie efekt jest kiepski, nierówny, robią się place na które bardzo ciężko nałożyć później inne kosmetyki jak róż czy bronzer. 


Obie z siostrą mamy sprawdzone podkłady na okres zimowy - jest to bez wątpienia Double Wear, gdy jednak na dworze robi się cieplej, w pomieszczeniach temperatura jest dużo wyższa, wtedy zaczyna się nasz koszmar. Na co postawić? Chcemy wtedy zejść z ciężkości, używać czegoś lżejszego ale jednak zależy nam by się nie świecić i żeby podkład trzymał się buzi a nie nieznośnie po niej jeździł.

Na ten moment szczerze wydaje mi się, że po stokroć wolałabym mieć cerę suchą i ją nawilżać, rozświetlać. Walka ze świeceniem wydaje mi się bowiem nie mieć końca! 

Jeśli macie podobny typ skóry, podobne zmory, podzielcie się radami! Szczerze przyznam, że nie chcemy już ryzykować, wydając duże kwoty na drogie podkłady na które nie wiadomo jak zareaguje skóra,. Nie wierzę też, że z takowym problemem poradzą sobie podkłady drogeryjne. Niby oferta kosmetyków dedykowanych cerze tłustej jest duża, mam jednak wrażenie, że nic nie poradzi sobie z nasza nieznośną cerą. 

12 komentarzy:

  1. Ja mam cere bardzo suchą i uwierz mi to też istny koszmar...u mnie dochodzą jeszcze rozszerzone naczynka i stały rumień...mieszanka iście wybuchowa:):) okres zimowy to dramat dla skóry okrea letni dramat dla naczynek:)Moja siostra ma cerę mieszaną w stronę tłustej i bardzo odpowiada jej podkład Clinique AntiBlemish.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio miałam okazję używać CC od Bell i naprawdę mi podpasowało - cerę mam mieszaną w kierunku tłustej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam UD naked skin. Rewelacja! U mnie UD wraz z sypkim narsem transculent robią magię z moją cerą. Dodam iż mam cerę mieszaną i do tego trądzik zaskórnikowy niwielki aczkolwiek jest. To jedyny zestaw który pięknie rozświetla i matuje. Zero blyszczenia przez cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja na cieplejszy okres stosuję tanioszkę CC cream z Sensique, a na wieksze potrzeby lub gdy moja skóra potzrebuje lepszego krycia podkład matujący z Pharmacerisa.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam podobny problem :/ w sezonie letnim mam zamiar postawić na Dr. Brandt CC Mat- tylko to zależy od stanu skóry ;) jeśli akurat będę miała coś do ukrycia to się nie sprawdzi chyba, że sam korektor da radę zakryć to i owo. Miałam ostatnio próbkę z S. i wydaje się być naprawdę ok.
    Jesli on się nie sprawdzi to też nie mam pomysłu na co postawić :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też mam problem z podkładem, ale u mnie wynika on raczej z kwestii odcieniowej - nie wiem, jak to się dzieje, ze każdy, który wypróbowuję pasuje mi tak do miesiąca, a potem nagle... trach, zaczyna być za ciemny o.O Mimo ze teoretycznie koloru nie zmienił i moja mama stosuje normalnie, ja nagle zauważam, ze twarz odcina się kolorystycznie od szyi i dekoltu... I na tym kończy się każda próba noszenie podkładu : D

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapewniam Cię, ze nie wolałabyś mieć suchej skóry. Ja mam wrażenie, ze sucha skóra szybciej się starzeje :/ Poza tym trzeba stawać na głowie, żeby ja nawilżyć. Ja staję a i tak suche skórki wyłażą non stop :/ Nie wygląda to estetycznie pod podkładem :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ten jest genialny:
    http://www.douglas.pl/douglas/Makija%25C5%25BC-Twarz-Podk%25C5%2582ady-Rouge-Bunny-Rouge-Twarz-%C5%BByciodajny-podk%C5%82ad-Mleczna-Akwarela_productbrand_3000068064.html

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie jest podobnie! Na moją tłustą skórę muszę obowiązkowo nałożyć bazę, dopiero na to podkład i puder, bo inaczej zaczyna znikać. Próbowałaś BB? Weź z drogerii kilka różnych próbek oraz zamów na ebay koreańskie próbki BB i w ten sposób znajdziesz dla siebie ideał na lato. Ja w ten sposób odkryłam swój BB na cieplejsze dni. Zimą używam MAC Stufio Fix, El DW lub Dior Forever.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj. Ja mam okropnie tłustą skórę i używałam najróżniejszych podkładów. Któregoś dnia przyszłam do domu z pracy i zmyłam cały ten bałagan. Nałożyłam tylko na bazę sam puder sypki. I dałam radę....Daję tak radę już od 2 lat. Wiosna, lato, jesień i zima. Nie przejmuję się niczym. Nic mi już nie schodzi z twarzy- bo mam sam puder. Błysk jest mniejszy, skóra nie dusi się pod podkładem. Używam zwykłych pudrów sypkich lub prasowanych...Polecam testy.

    OdpowiedzUsuń
  11. A poza tym, zawsze lepiej mieć tłustą skórę niż suchą. Na suchą skórę pokrytą podkładem lub/i pudrem w ciągu dnia nie nałożysz kremu, żeby ją nawilżyć...a tłuszcz bibułkami matującymi w każdej okoliczności i z każdego makijażu usuniesz bez problemu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej jakie piękne usta! Możesz dać znać co to za szminka :)

    OdpowiedzUsuń