czwartek, 8 maja 2014

Michael Kors w najpiękniejszym wydaniu.

W kosmetycznych propozycjach od Michaela Korsa po oczach bije złoto, przepych i ekskluzywność. Nie lubię tych cech w każdej formie, jednak Michael jest w tym mistrzem. Mam wrażenie, że doskonale wie jakich odcieni użyć, ile ciężkości dodać każdemu z opakowań i jak je przyozdobić by były bogate ale jednocześnie nie tandetne. Teraz zaczynam rozumieć wielokrotnie powtarzane przez siostrę Micheal to Michael. Do mojej kosmetyczki dołączyły propozycje niezwykle intensywne, soczyste, wakacyjne! Kiedyś pewnie postawiłabym na wersje dużo bardziej delikatne, w odcieniach nude, na to lato jednak mam ochotę na kolor i jeszcze raz kolor. Może też nieco do niego dojrzałam?
Nie mogę obiecać Wam kiedy poniższą kolekcję zobaczycie z jeszcze bliższej odległości, sama mam bowiem opory przed jej używaniem. Wszystko jest tak przepiękne, że zwyczajnie boję się zapaćkania i zamazania napisu, który widnieje nawet na pomadce - perfekcja w każdym calu. Nie sądzę by ktokolwiek był w stanie oprzeć się tej kolekcji, mam rację?


















13 komentarzy:

  1. widziałam na żywo i chętnie bym skradła :) zdjęcia nie są w stanie oddać ich piękna, choć sesja baaardzo udana! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ach ta czerwień i złoto!

    OdpowiedzUsuń
  3. O rany, mogłabym mieć dla samych opakowań. Idealnie moje.

    OdpowiedzUsuń
  4. Opakowania faktycznie są cudowne! Pomadka mnie ciekawi bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Coś pięknego! Samo fotografowanie takich kosmetyków to musiała być czysta przyjemność, a co dopiero ich używanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia są piękne! A kosmetyki mogłabym postawić na półce dla samej ozdoby... Nie przepadam za złotem, ale na te opakowania nie mogę się napatrzeć. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. kosmetyki wygladaja megaluksusowo :)
    przepiekne! az szkoda uzywac :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko wygląda pięknie, obłędne opakowania:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystko wygląda pięknie i bardzo luksusowo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Faktycznie dużo złota. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Prawdziwe cudeńka :-) Ja jednak bardziej marzę o kilku ubraniowych rzeczach od Korsa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowania są tak piękne, że też bym się bała ich używać:P Odcienie pomadki i błyszczyku zdecydowanie jedne z moich ulubionych, ale i tak najbardziej kocham jego perfumy <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolory nie moje, ale opakowania przepięknee ;)

    OdpowiedzUsuń