poniedziałek, 30 czerwca 2014

Chorobowo-wyprawkowo.

Blog już nabierał rumieńca jeśli chodzi o systematyczność, już czułam, że wychodzę na prostą, wiatr w żaglach, gaz w kołach, głowa pełna pomysłów, dłonie pełne energii do pisania...i przyplątała się choroba. Pstryk i wyprała mnie ze wszystkiego do reszty. Zaczął się kolejny tydzień w domu i mam wrażenie, że im więcej leże tym bardziej jestem zmęczona. Mama wpadła dzisiaj ugotować żurek, to musi coś znaczyć. Zjem zaraz całą miskę, poprawię malinami i zacznę myśleć o wyprawce! Tak jest, na liczniku 15 tydzień i pozwalam sobie zacząć planować. Problem w tym, że wypadłam z obiegu. Julia to prawie 5 latka (słownie - pięć!)! Nie wiem od czego zacząć, na co postawić. Zapomniałam nazw wielu sympatycznych marek, rynek poza tym mam wrażenie spuchł dziesięciokrotnie! Jedyne co zakorzeniło się w głowie to wózek, Tak jest, zrobiłam kilka wywiadów, poczytałam, pooglądałam i jest typ. Dobre i to. Jeśli chodzi o resztę drogie mamy i bardziej zaawansowane ciężarne - pomocy. Rzućcie kilka haseł, podeślijcie nieco adresów, złote rady zawsze w cenie! Nie bądźcie samoluby i napiszcie jak wygląda planowanie u Was!


13 komentarzy:

  1. Tobie Danuśka żurek robi, a my w pracy co?? Uwielbiam Jej żur, od razu przypominają mi się nasze studia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem tydzień 21 i podobnie jak za pierwszym razem pewnie o wyprawce pomyślę, gdzieś pod koniec. Zakupy nie będą wielkie, mam wózek, mam łożeczko i inne gadżety po starszym dziecku, ograniczę się do ubrań no i srodków higienicznych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. całkiem zdrowe podejście Iwonko! ja niestety nie mam zbyt wielu rzeczy po Julce, rozeszły się po znajomych albo sprzedałam...więc czeka mnie kompletowanie zupełnie od nowa :)

      ps jak się czujesz?

      Usuń
    2. wiedziałam, że prędzej czy później będę mieć drugie dziecko, więc jesli się z czymś rozstawaliśmy to na zasadzie pożyczenia. Teraz tyle tego wszystkiego, i wszystko takie piękne, oszaleć można. Tak było też 6 lat temu, trochę popłynęłam, szczególnie z garderobą. Dzisiaj kupiłabym mniej tego wszystkiego.
      Moja ciąża jest z gatunku tych zagrożonych, praktycznie leżę od 12 tygodnia, cieszę, się z każdego dnia do przodu i z niecierpliwością czekam końca:)

      Usuń
    3. ja nie wykluczałam nigdy drugiego ale no...myślałam, że zawsze będzie czas i chęci na nowe kompletowanie :)...poza tym jak pewnie każda przyszła mama kupiłam kilka niepotrzebnych rzeczy...teraz się staram tego uniknąć stąd konsultacje...

      dużo dużo zdrowia i cierpliwości dla Was :*

      Usuń
  3. Ja tak obserwowałam Twoje podróże i wojaże i byłam pełna podziwu, sama od 8 do 18 t.c. spędziłam przytulona do WC :D Czas kompletnie wyjęty z życia...Także zdrowiej bo Twoja energia jest niesamowita :) My wyprawkę kompletowaliśmy jak się dało, to wszystko jest kosmicznie drogie, tylko ciuszków miałam bardzo dużo, żeby nie prać co chwilę :) Kurcze u Was zaraz już będzie połowa! Pochwal się nam potem co ciekawego znajdziesz, no i chyba na płeć musisz poczekać czy już wiesz?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi bardzo się przydały kocyki jednak te z Millou, ale podobne są też innych firm. Radzę najlepiej kupować na targach, ja przy tej wyprawce zaoszczedziłam nawet na wkładkach laktacyjnych, bo opakowanie w porównaniu do nawet allegro było 5 zł tańsze, podobnie Millou gdzie robiłam większe zakupy - kocyk lekki, grubszy, poduszeczka i wkładka do wózka - gdybym kupowała przez stronę czy stacjonarny sklep zapłaciłabym ponad 100 drożej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do innych zakupów masz teraz idealny czas wyprzedażowy - szczególnie sklepy typu smyk - takie wyprzedaże są tylko teraz i w styczniu :) gap, jesli ma przeceny ma genialne jakościowo ubranka, ale bez przecen to ja przyznam, po prostu nie kupuję. Z innych firm to bodziaki Cartersa i Osh-kosh ( są z us ale można kupić na allegro) nie rozciągają się zupełnie tak jak te z cool baby czy mothercare i nie tracą kolorów. to tak tyle na szybko, jakby co, pisz na marmarelka@gmail.com ;)

      Usuń
  5. Hmm od czego zacząć ?:) Kompletowanie wyprawki drugiej nie zajęło nam tyle czasu Co z Lenką- ale to pewnie przez to że to mały Czort-Pędziwiatr i mało Co można w ciągu dnia przy niej ogarnąć :) Zrezygnowałam z przewijaka zakładanego na łóżko , z Leną się męczyłam zakładając za każdym razem , teraz zainwestowaliśmy w komodę przewijak z 2 półkami z Ikei ale kupiona na tablicy.pl w extra stanie , stoi w łazience :) Nam zupełnie nie przydał się rożek - więc poszedł gdzieś w rodzinne strony. Rzeczy dla Franka dostaliśmy w pożyczkę od znajomych - więc naprawdę nic nie mogę kupować bo nie wynosi tych rzeczy których ma ;/ dla Lenki sporo ubrań kupiłam w Smyku na wyprzedażach, jak też prześcieradełka i kołderki oraz ręcznik. Korzystałam z allegro i zakupiłam 1 mega paczkę ubrań po dziewczynce za śmieszne pieniążki, pamiętam że jak odebraliśmy paczkę to rozkładałam ją przez 2 dni - nie wierzyłam że ktoś może tak cudne rzeczy oddawać w extra stanie- bo tak naprawdę do 8 miesiąca dzieci nie są wstanie pobrudzić ubrań :) Acha i na Endo też zamawiamy regularnie :) Buciki polecam z firmy Befado- przynajmniej te pierwsze do chodzenia- dostały certyfikat "Zdrowa stopa " i nie są drogie:) Kosmetyki Co tu dużo będę pisać- to pewnie wiesz najlepiej :) My długo walczyliśmy z AZS, alergią itd ( i o dziwo w najgorszych momentach pomagała mąką krupczatka ) Tak to Emolium, czy Ziajka na AZS, a teraz spróbujemy Pat&Rub , zapewne każde dzieciątko jest inne, na jednych pozytywnie działa Nivea czy Johnson czy Ziajka, wiem że i tak życie samo to zweryfikuje, i trzeba być otwartym na różne marki ( u nas nie sprawdził się w ogóle Bepanthen , za to Sudocrem rewelacja a słyszałam różne opinie , i stara maść Tormentiol się przydała - www.aptekagemini.pl polecam korzystam często naprawdę rewelacyjne ceny produktów nie tylko dla maluszków, kupiłam tam sporo "akcesoriów" np.suszarkę do butelek czy organizer do samochodu ) Nie polecam butelek Tommee Tippee, pokarm nie do końca " spływał " ale dostaliśmy w prezencie więc używaliśmy, chyba najlepsze są Aventa , niestety znowu nie dane było mi ich kupić dostaliśmy cały zestaw butelek i smoczków NUK więc znowu je wypróbujemy , mam nadzieję że się sprawdzą- we wrześniu będę mogła zdać już relacje z użytkowania :) Wózek czytam że masz już swojego "typa" my mamy X-landera XA ze względu na miejsce gdzie mieszkamy inny nie dał by rady-ale zakochałam się w wózku Graco Symbio - używaliśmy na wakacjach pożyczony od znajomych dla mnie rewelacyjny :) Sprawdziła się u nas mata edukacyjna położona na kocu na ziemi i leżaczek-bujaczek :) To tak na "szybko" spróbowałam okiełznać myśli związane z narodzinami dzidziusia, pewnie jest wiele kwestii jeszcze nie poruszonych jak coś to pisz w miarę swoich możliwości i jakiegoś tam doświadczenia chętnie doradzę- pomogę :) a dla mamy w ciąży polecam na np. rozstępy -( moja skóra jest podatna i to bardzo :( ) olejek Bio-Oil mi pomógł/pomaga najbardziej - stosujemy też krem z Pat&Rub ale ma wrażenie że nie działa ;/
    Pozdrawiamy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogę polecić pieluszki ekologiczne CLOSE, sprawdził się, u mnie, laktator medela harmony - ale mało używałam, bo karmiłam systematycznie.Ubranka kupuję w Coccodrillo. Przetestowałam wiele kosmetyków pielęgnacyjnych dla dzieci, bardzo wiele... Jak będziesz miała ochotę zerknąć to zapraszam...http://epidermidis.blogspot.com/search/label/Piel%C4%99gnacja%20dzieci

    OdpowiedzUsuń
  7. oooo jaki boski pokoik sama bym się tam zdrzemnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ to wszystko słodziutkie :)

    OdpowiedzUsuń