poniedziałek, 9 czerwca 2014

Moje wielkie greckie wakacje.

Trochę mnie nie było. Wracam jednak z nową siłą, którą niewątpliwie dało mi greckie jedzenie, otoczenie i przede wszystkim ludzie. To była moja pierwsza podróż do tego kraju. Jechałam z wiedzą jaką dała mi geografia i filmy kręcone w tej szerokości geograficznej. Plotek słyszałam wiele, w zależności od części Grecji. Nie wybierałam się jednak w ciemno, mając za przewodnika siostrę, która Grecji wierna jest od dawna i ani myśli o zmianie wybranki. Dotychczas wybierała większe wyspy, w tym roku specjalnie celowałyśmy w bardziej dziewicze i mniej turystyczne zakątki. Lefkada nie zawiodła. Podróż do niej nie była łatwa, jednak widoki jakie zaserwowała nam po przyjeździe pozwoliły zapomnieć nam o trudniejszych momentach. Nie będę pisać elaboratów, większość powiedzą Wam zdjęcia. Lefkada jest przepiękna, różnorodna, totalnie dziewicza i absolutnie nie zepsuta turystami. To najpiękniejsze góry i plaże na jakich byłam. Greckie potrawy mogłabym jeść codziennie, wykorzystanie podstawowych jednak dobrych gatunkowo produktów Grecy mają opracowane do perfekcji. Jest świeżo, wakacyjnie i przesmacznie. Ich nastawienie i gościnność to kolejna wielka zaleta tych okolic. Otwartość i serdeczność ludzi z jakimi przyszło nam się zetknąć porażała od pierwszych chwil na wyspie. Jeśli będziecie się kiedykolwiek wahać, z ręką na sercu polecam Wam Lefkadę i okoliczne wyspy. Gdybyście mieli jakiekolwiek pytania i mogłabym coś doradzić, piszcie śmiało. A może ktoś z Was miał okazję odwiedzić Lefkadę? Dajcie znać. Zostawiam Was tymczasem z ogromem fotek, gdzie jest dużo Grecji, troszkę nas ale jak to u mnie przeważa...jedzenie <3! Mam nadzieję smacznego oglądania! :)
























































A żeby było piękniej, w ostatni dzień powstała sesja poślubna siostry, którą wykonałam z zaszczytem skromna ja :). 




18 komentarzy:

  1. mieszkałam przez trzy lata w Turcji i wiem, że większość Turków oglądając Twoje zdjęcia zaczęłaby się kłócić, że to przecież tureckie jedzenie i Grecy je od nich ukradli ;)))

    zdjęcia świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zdjęcia, oddają klimat Grecji, stęskniłam się za tymi okolicami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po pierwsze - piękne fotO :) Po drugie - chcę taką zawieszkę :D Po trzecie - przyrządzam, czasami bakłażana, w ten sam sposób i jest pyszny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten na głębokim tłuszczu, panierowany? Koniecznie zdradź przepis! :)

      Usuń
    2. Dokładnie ten! Buddy Valastro pokazywał na TLC :) Robię go do dziś. Kroimy bakłażana w plastry ok 0,5 cm., solimy, czekamy ok 20 min., układamy każdy z osobna na ręcznikach papierowych, i delikatnie dociskamy, tak by puścił goryczkę. Bułkę tartą mieszamy z parmezanem. Później, każdy kawałek należy bardzo delikatnie obtoczyć w mące, później w jajku i na koniec w bułce z parmezanem. Smażymy w głębokim tłuszczu i finito. :) Kolejność mąka -> jajka-> bułka. Troszkę zabawy z tym jest... :) Ale, to jest po prostu Pyszne :)

      Usuń
  4. Jak tam pięknie <3 No i głodna się zrobiłam ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow!! zdjęcia prześliczne, od razu mam ochotę na jakieś jedzenie :) widoki zapierają oddech , mam nadzieję że za rok uda nam się polecieć do Gracji :) wtedy będę pytać Co i jak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia! Nie wiem czy bardziej zachwycam się kolorem wody czy jedzeniem ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak zobaczylam to smakowite jedzenie to oniemiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jedzenie nie w moim klimacie, za grecką kuchnią nie przepadam, ale dla tych widoków dałabym się pokroić... *-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne zdjęcia :) zapamiętam wyspę na przyszłość :D

    OdpowiedzUsuń
  10. wszystkie dania wyglądają przepysznie, super zdjęcia, aż chce się jechać do Grecji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale bajeczne zdjęcia! I jakie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale musiało być świetnie! A Siostry sesja ślubna w Grecji? to dopiero bajer!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wybieram sie za kilka dni i szczerze mowiac nie mialam jeszcze czasu by sprecyzowac swoje plany na wyspie;) Samo miejsce na wakacje wybralam wlasnie z powodu tego, ze wyspa nie jest jeszcze tak znana i popularna jak inne, no i spodobal mi sie domek;) Co moglabys polecic, odradzic?? Gdzie wybrac sie koniecznie, a co twoim zdaniem lepiej pominac? Dodam ze mamy do dyspozycji samochod. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie będziecie mieszkać? My usytuowani byliśmy w Nidri - fantastyczne miejsce! Tam w porcie polecam knajpkę PIPERI - przesmacznie i niezapomniana obsługa! Jeśli chodzi o plażę to największe wrażenie robi Porto Katsiki, choć, żeby tam dotrzeć jedzie się niezłymi ślimakami :), równie piękna jest Agios Nikitas...resztę plaż możecie podejrzeć w internecie i wybrać sami (bo jest ich trochę :)) - plus jest taki, że Lefkada jest na tyle niewielka, że można wybrać się wszędzie i nie wiąże się to z bardzo długą i męczącą podróżą. Bardzo fajna okazała się Sivota - miejsce gdzie dopływają łódki, jachty, jest mnóstwo tawern gdzie polecana jest ta o tej samej nazwie...obsługujący bardzo chętnie pokażą świeże ryby i owoce morza! Polecam smakować przepysznych apetizerów, od których się niemalże uzależniłam :) no i ryb i owoców morza jeśli lubisz! Myślę co jeszcze dodać...i mogłabym tak bez końca...gdyby nasunęły się Tobie jakieś pytania - śmiało pisz!

      Usuń
  14. Ja juz z wyspy nadaje:) Wczoraj przyjechalismy, a dzis cieszymy sie pogoda i naszym miejscem zamieszkania (mamy domek i mnostwo prywatnosci), wioska Kontarena niedaleko Vasiliki. Moge oczywiscie szukac i grzebac, ale gdzie te wodospady?:) Mam kilka miejsc, plaz ktore chce podczas pobytu zobaczyc.Zobaczymy czy uda sie wszystko obskoczyc. Wiesz czy warto poplynac dookola wysp?

    OdpowiedzUsuń