niedziela, 27 lipca 2014

Są takie weekendy...vol.2.

Czasem pokazuję Wam slajdy z weekendów, które całkowicie mnie krzepią. Jeśli czuję, że muszę wyjechać, robię wszystko by tak się stało. Niewielka zmiana otoczenia sprawia, że odżywam. Wracam zmęczona słońcem i detalami związanymi z podróżą, jednak bogatsza o wiele rozmów, wspólnych chwil, wspomnień, doświadczeń. Nie poświęciłabym tego dla niczego innego. Też tak macie?




















13 komentarzy:

  1. Piękna niebieska koszula, zdradzisz jakiej marki?

    OdpowiedzUsuń
  2. urocze miejsce, urzekła mnie prostota tych wnętrz

    OdpowiedzUsuń
  3. Patrzac na Jukeczke widze w niej ciocie Ade :) gratuluje drugiego Bobaska. Rosniecie zdrowo! A miejsce przeurocze, takie swojskie... pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Miejsce mnie porwało... Foty - Cudo! Gdzie to jest? Urzekła mnie fotka - Ty w lustrze, a Mała na fotelu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niesamowite miejsce, aż chce się tam być.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale tam pięknie, klimatycznie! Też bym chętnie na taki weekend się wybrała;)
    I cudowną rodzinkę tworzycie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne zdjęcia ;) Miło patrzeć na taką kochającą rodzinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja także potrzebuje raz na jakiś czas gdzieś pobyć gdzieś indziej, choć na chwile, jednak znam wiele osób, które rzadko wyjeżdżają. Już nie mówię tu o super podróżach ale o małym, jednodniowym, niewymagającym dużych nakładów wypadzie gdziekolwiek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniale! Zachwycające miejsce :)

    OdpowiedzUsuń