czwartek, 11 września 2014

Bébé-jou - Forest Friends - wyprawka kąpielowa.

Oczekiwanie na potomka numer dwa wygląda zupełnie inaczej. Pomijam fakt braku obsesyjnego myślenia i planowania wszystkiego, przede wszystkim mniej się kupuje! Jako doświadczona (nie mieszać z nieomylną, uczę się całe życie!) mama, wiem teraz co okazało się zupełnie zbędne a nadwyżkę mogę przeznaczyć na poczet budżetu na rzeczy z listy pewnych do kupienia. Ponieważ kąpiel stanowi nieodzowny i ważny element życia każdego niemowlaka, zaplanowałam, że tym razem będzie wygodnie. Wygodnie i bezpiecznie. Jak dziś pamiętam pokonywanie prawie 100 metrowego mieszkania z wanienką pełną wody w rękach, rozwijanie koca na dywanie albo stawianie wanienki na mało stabilnym stoliku. Oczywiście, że tak się da! Podziwiam mamy, które walczą w ten sposób do dziś, coś na ten temat wiem. Gdy jednak zrezygnowałam z niepotrzebnych rzeczy, okazało się, że wyprawka Maleństwa nie jest aż tak obfita. Postawiłam wtedy na Bébé-jou. Dlaczego?




Akcesoria dla niemowląt holenderskiej firmy Bébé-jou to połączenie doskonałej jakości wykonania i wysmakowanego designu. Doskonale skomponowane kolorystycznie kolekcje zawierają wszystko, czego potrzebujesz do kąpieli swojego dziecka oraz do jego pielęgnacji po kąpieli.



TERMOWANNA - rewolucja w kąpaniu niemowlaków.

Termowanna została opracowana wspólnie przez inżynierów, producentów szamponów, położne i oczywiście rodziców. Nowatorska termowanna pozwala rodzicom i dzieciom cieszyć się kąpielą w poczuciu komfortu i bezpieczeństwa.

Temperatura pod kontrolą
Nowa termowanna, jak sugeruje sama nazwa, ma wbudowany termometr. Jeden rzut oka i już dokładnie wiadomo, jaka jest temperatura wody oraz czy jest ona odpowiednia dla dziecka. Czas, kiedy pływający termometr, z którego trudno odczytać temperaturę i który w dodatku zawsze znika, gdy go potrzebujesz, mamy już za sobą.

Łatwe dozowanie
W przeszłości sięganie po mydło, czy szampon często było problemem. Nowa termowanna jest wyposażona w 2 pojemniki znajdujące się zawsze w zasięgu ręki. Detale, dzięki którym dziecko nigdy nie zostaje w kąpieli bez opieki. Nie może być wygodniej, bezpieczniej i łatwiej!

Łatwe opróżnianie
Standardowe wanienki dla niemowląt są wyposażone w korki, które kiedy dziecko nieco podrośnie, stają się źródłem jego zainteresowania i mogą z łatwością być wyciągnięte. Termowanna posiada zintegrowany system odpływu. Korek znajduje się w termometrze i dziecko nie ma do niego dostępu. Gdy chcesz wylać wodę, należy podnieść termometr do usłyszenia kliknięcia i woda wypływa rurką do wiaderka. Wiaderko pomieści tylko taką ilość wody, jaką może unieść kobieta. W ten sposób troszczymy się także o ciebie. 

Ergonomika i design

Termowannę można postawić na stole, ponieważ posiada cztery nie ślizgające się nóżki. Jednakże łatwiej i bezpieczniej jest skorzystać ze stojaka do termowanny Bébé-jou, który jest dostępny w dwóch wysokościach. 

Akcesoria Bébé-jou nie kosztują mało, dlatego gdy po kilku dniach od przyjścia paczki wyczekująca brata Julia namawiała mnie na rozłożenie wanienki, nie zwlekałam długo. Wykorzystałyśmy męskie dłonie i w salonie powstał kącik kąpielowy. Całość oprócz tego, że prezentuje się przemiło dla oka, jest faktycznie niezwykle wygodna i funkcjonalna, co widać na załączonym obrazku. Przede wszystkim - dozowniki pod ręką, termometr, stabilny stojak, wkładka do wanny zapewniająca dziecku właściwe oparcie, a rodzicom i opiekunom odpowiednią postawę i możliwość skompletowania przyborów w obrębie tej samej serii a jest ich od groma i ciut ciut :). Podsumowując- przeszłam batalię by schować wanienkę do grudnia. Wykąpane zostały wszystkie stwory zamieszkujące pokój Julii. Pozostaje mi czekać na Kazia z nadzieją, że Julii zapał przy kąpaniu brata nie zgaśnie :).

Odsyłam Was do posta konkursowego, w którym do wygrania są akcesoria kąpielowe od Bébé-jou!

 

13 komentarzy:

  1. Przydalaby się dla mojego Miloszka :-) juz niedlugo powinien pojawić się na świecie :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie uroczo się prezentuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo fajny patent z wbudowanym termometrem i dozownikami w wanience!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetne to stanowisko kąpielowe;) nawet nie wiedziałam, ze są takie udogodnienia dla mam i ich maluszków;)

    OdpowiedzUsuń
  5. teraz to takie cuda wymyslaja ze jest w czym wybierac;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja jestem rozczarowana tym postem. Czekałam na niego niecierpliwie bo sami stoimy przed zakupem wanienki a w sumie ten post to reklama produktu a nie opinia doświadczonej mamy, na którą liczyłam. Brakuje ważnych informacji np. jak się opróżnia taka wanienkę skoro stoi w salonie, czy wysokość stojaka jest regulowana? Przecież każdy jest innego wzrostu. itd.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pimposhko nie nie szkodzi zapytać! Może zwyczajnie o czymś zapomniałam, ponieważ gdybym chciała opisać wszystko to nie wiem kto by dobrnął do końca...Dodam jeszcze, że to moje pierwsze wrażenia, Maluszka jeszcze w wannie nie miałam, muszę poczekać do grudnia...

      Stojak występuje w dwóch wysokościach - 98 i 103 cm. Jeśli chodzi o opróżnianie to dokładnie je opisałam, nie doczytałaś -

      Standardowe wanienki dla niemowląt są wyposażone w korki, które kiedy dziecko nieco podrośnie, stają się źródłem jego zainteresowania i mogą z łatwością być wyciągnięte. Termowanna posiada zintegrowany system odpływu. Korek znajduje się w termometrze i dziecko nie ma do niego dostępu. Gdy chcesz wylać wodę, należy podnieść termometr do usłyszenia kliknięcia i woda wypływa rurką do wiaderka. Wiaderko pomieści tylko taką ilość wody, jaką może unieść kobieta. W ten sposób troszczymy się także o ciebie.

      Usuń
    2. Faktycznie nie doczytałam rozproszyły mnie ładne zdjęcia. Myśle, ze po prostu miałam wobec tego posta zbyt duże oczekiwania, tak jak piszesz maluszka w niej jeszcze nie miałaś.

      Usuń
  7. Cena pewnie zaporowa. Jak dla mnie zbędny wydatek biorąc pod uwagę, że po 4-5 miesiącach dziecko zaczęłam kąpać w dużej wannie.
    Termometr nigdy mi się nei zgubił :p a i tak używałam może przez 2-3 miesiące, później już byłam w stanie sama ocenić czy dobra czy nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo, pewnie! Kwestia wyborów...ja się przy córce nieco namęczyłam, więc teraz postawiłam na takie rozwiązanie...

      Usuń
  8. Wygląda obiecująco ale założę się że też sporo kosztuje

    OdpowiedzUsuń
  9. Tez kupiłam taki zestaw jednak za Chiny nie potrafię używać leżaczka, bo zwyczajnie nie pasuje do dziecka.. Jest złe skrojony, dziecko zamiast ładnie sie oprzeć na nim ma dziurę pomiędzy głowa a plecami. Czyni Ciebie tez tak było?

    OdpowiedzUsuń