piątek, 17 października 2014

Unikatki nr 1 - Cookie Design.

Wiele rzeczy dla Bąbla nr 2 mamy w spadku i super! Są jednak takie pozycje, które chwytają za serce i sprawiają, że bije ono szybciej. Jeśli decyduje się na kolejną rzecz dla pierworodnego, musi być wyjątkowa! Dzieje się tak głównie ze względu na miejsce a właściwie jego ograniczenie a dwa, żeby zdążyć założyć maluchowi choć połowę tego co się nagromadziło. Taką wylęgarnią wyjątkowych pozycji jest  niewątpliwie sklep Cookie Design, który najchętniej napdałabym i wyniosła wszystko - bez reszty! 


Cookie Design to projekt dwóch mam, które na modę dla najmłodszych patrzą w sposób nowoczesny, przełamując stereotyp dziecięcego śpioszka dobrego na każdą okazję.
Świadomie dobierają marki, które urzekają pomysłowością, znajomością potrzeb maluchów i doskonałą jakością.
Doceniają rzeczy niebanalne, praktyczne i wygodne. Klientom sklepu zapewniają możliwość wyboru ubranek i akcesoriów dziecięcych zgodnie z ich własnym stylem. Zamiast powodzi kolorów i krzykliwych dodatków oferują rzeczy, które podkreślają szacunek dla indywidualności małego człowieka. Chcą pokazać rodzicom, że to ich maleństwo jest ideałem piękna. Takie filozofie sklepów lubię najbardziej!


Poniżej pokażę Wam naszego Nurka, część wyprawki od CD. Bawełniany rampers w płetwonurki pozwoli przenieść się maluszkowi w odchłań snu - tak opisany jest ten granatowy, niebanalny ciuszek od Tinycottons na stronie sklepu. Jest to moja pierwsza rzecz tej marki i muszę powiedzieć wow - jakoś materiału powalająca. Co do wzoru - zobaczcie sami. Mnie urzekł totalnie.





Mamy kompletujące wyprawki, macie swoje ukochane sklepy w których zaopatrujecie się w takie cuda? Dajcie znać a jeśli jeszcze nie znacie, koniecznie zajrzyjcie do Cookie Design

4 komentarze:

  1. Aleee słodkie ! :)

    Zapraszam na swojego bloga, dopiero zaczynam :)
    http://deelancyy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. faktycznie niecodziennie, inaczej wyglądają bardzo ciekawie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też mam cała masę rzeczy w spadku, po moim 15 miesięcznych chrześniaku ;) Zaczynam jednak powoli szukać rzeczy, które sama chcę kupić dla naszego Dziedzica :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja już mówiłam, że gdybym się mogła w to ubrać, już bym nigdy tego nie zdjęła <3

    OdpowiedzUsuń