poniedziałek, 3 listopada 2014

Christmas 2014 Golden Shock

Dior Golden Shock to najbardziej bogata i świąteczna kolekcja z jaką przyszło mi mieć styczność.  Jest w niej coś pociągającego, eleganckiego, wykwintnego i posiadanie jej daje naprawdę dużą frajdę. Zacznę od tego, że cała otoczka kolekcji jak np. opakowania jest tak dopracowana i niezwykła, że ma się wrażenie obcowania z małymi dziełami sztuki.
 
Tej zimy , dzięki niespodziewanemu spotkaniu dwóch światów, Dior przenosi makijaż w inny wymiar. Czyste kolory i kultowe złoto zderzają się i krzyżują. Cera, oczy, usta i paznokcie są rozświetlone i migoczące. Dzięki zderzeniu czystych kolorów z ich złotem odbiciem, po raz pierwszy Dior tworzy na skórze efekt vibrato. Złoto zwielokrotnia blask czerwieni, różu i brązu…. Z kontrastu glamour rodzi się nowa, radykalna energia.

Do moich kosmetycznych zbiorów dołączyły trzy pomadki: od najdelikatniejszej - 001 Delicate Shock, 002 Enchanting Shock i 008 Mysterious Shock. Najnowsza pomadka Diorific pojawia się w dwukolorowej wersji. Dwie strony, dwa efekty: jedna strona oferuje czysty kolor z matowym, aksamitnym wykończeniem, natomiast druga strona w tym samym odcieniu nada ustom złoto-perłowego blasku. Zazwyczaj większość takich udziwnień uznaję za zbędny bajer. Tym razem uważam, że to całkiem trafne rozwiązanie. Połówek będę używała zarówno osobno, spróbuję też połączyć oba efekty - nakładając wersję połyskującą jedynie na centralną część ust.
Kolekcję lakierową zasilił  Diorific Golden Shock Top Coat. Lakier nawierzchniowy Diorific upiększa manicure dodając mu za sprawą złotych drobinek szlachetnego blasku. Za jednym pociągnięciem ozdobi lakier z kolekcji Diorific lub zastosowany samodzielnie nada paznokciom subtelnego, oryginalnego efektu. Golden Shock mam ochotę połączyć z klasyczną czerwienią ale też czernią i lakierami w odcieniach nude.
 
Zobaczcie same jak pięknie prezentuje się świąteczna kolekcja marki Dior. Macie ochotę na któryś z jej elementów? Mnie niezwykle kuszą jeszcze palety cieni, szczególnie Golden Reflections.  
 













 


9 komentarzy:

  1. Co tu dużo mówić, są przepiękne. Zwłaszcza ciemna szminka i lakier ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowania są po prostu niesamowite! I mają ten świąteczny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kusząco wyglądają, aż się wręcz proszą o kupno ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. To są jedne z tych cudeniek co to nie wiadomo, używać czy podziwiać ? :)

    OdpowiedzUsuń