czwartek, 9 kwietnia 2015

Courrèges estée lauder collectionton


Dwie innowacyjne marki łączą siły i tworzą pop-tymistyczną, limitowaną kolekcję przeczących prawom grawitacji kosmetyków do makijażu ust, oczu i twarzy.


Zanim opiszę w kilku zdaniach kolekcję courreges estée lauder, muszę Wam przyznać, że w 90% jestem bardzo obojętna limitowanym kosmetykom. Oczywiście bywałam w przeszłości ich ofiarą, zazwyczaj uważam jednak, że w ich skład wchodzą mało uniwersalne, fałszywie kuszące oko i portfel zabawki. Najczęściej wyglądało to tak, że owe limitki zalegały mi bezproduktywnie w kosmetyczce, a ja wzdychałam do kosmetyków klasyków i żałowałam, że to nie na nie padł mój wybór. 

Nie zawsze byłam oczywiście w tym temacie rozsądna, do takiego zdania i postępowania musiałam dojrzeć. Nie oznacza to jednak, że wszystkim limitowanym kolekcjom mówię nie i mnie one nie kuszą. W przypadku courrèges estée lauder collectionton jest właśnie całkowicie inaczej. Kolekcja na pozór może wydawać się mało nowoczesna - taka kolorówka sprzed dwudziestu, może trzydziestu lat? Opakowania jednych urzekają, innych wręcz odwrotnie. Przy bliższym poznaniu całość według mnie zyskuje. Im dłużej jestem w posiadaniu courrèges estée lauder collectionton, tym bardziej wydaje mi się ona  niesamowicie nowa, lekka i pociągająca.







Courrèges estée lauder collectionton
to składająca się z 13 produktów limitowana kolekcja łącząca zwiewność minisukienki Courrèges z idealną precyzją i nowatorstwem designu Estée Lauder widzianymi oczyma francuskiego domu mody. Formuły kosmetyków mają z założenia zaskakiwać lekkością, oddziaływaniem na zmysły, przejrzystością, zdolnością do odbijania światła i radosną paletą barw. To zaproszenie do zabawy z kolorem, teksturą i efektami specjalnymi, przekładające nostalgiczny urok przeszłości na w 100% współczesny język.



Sama nie zmalowałam jeszcze żadnego makijażu - jest w tak pięknie oprawionych kosmetykach coś takiego, że ogromnie żal naruszać ich nową, idealną strukturę! Przyznam Wam jednak, że biały eyeliner śni mi się po nocach i czekam tylko na przyjście wiosny i słonecznych dni aby wymalować nim oko! Kolejnym, nękającym mnie późnymi wieczorami produktem jest Illuminations Face Powder - kusiciel nad kusiciele. Jak ma się aplikacja, trwałość i jakość -  na pewno dam znać!


Looki makijażowe
Wizja piękna francuskiego projektanta mody André Courrèges jest taka jak jego moda: nowoczesna, futurystyczna i pełna luzu. Czerpiąc inspirację z estetyki jego awangardowych projektów, powstały trzy looki makijażowe z wykorzystaniem kosmetyków nowej kolekcji courrèges estée lauder collection.



LOOK 1 nowoczesny
Oczy: kocie. 
Twarz: neutralna. 
Usta: naturalne.
 
LOOK 2 kosmiczny
Oczy: wielowymiarowe i kontrastowe.
Twarz: bardzo naturalna.
Usta: błyszczące. 

LOOK 3 winylowy
Oczy: rozmazane smoky ombré.
Twarz: prawie bez makijażu.
Usta: błyszczące i lustrzane jak winyl.





Kolekcja dostępna w salonach firmowych Estée Lauder od kwietnia 2015 r. do wyczerpania zapasów.


Co sądzicie o courrèges estée lauder collectionton? Miałyście okazję się z nią zapoznać?
 Co Was kusi najbardziej? A może nic nie kusi?

7 komentarzy:

  1. Rozświetlacz - MEGA!!! Biały eyeliner - noooo ciekawe.... ciekawe ... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta kolekcja, opakowania, kolory :) szkoda tylko, że dostępna jedynie w salonach firmowych.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojoj piekne sa opakowania! Wszystko wyglada zachwycajaco :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko wygląda genialnie. Czekam na jakąś prezentacje na Tobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wszystko wygląda bardzo kosmicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oh, zazdroszczę Ci tej kolekcji! :)

    OdpowiedzUsuń